mika, karo, myszka, Madziorrek, eska, michalina. Bardzo Wam dziękuję, ale boję się, że to chyba koniec.
Choć teraz jak przeczytałam Twój post karo tli się we mnie jeszcze mała nadzieja.. Zrobiłam dziś rano test. i NIC. Zero kreski testowej, nawet cienia nie widać. A przecież beta od czwartku kiedy wynosiła 16,3, powinna być dziś dużo wyższa i kreska powinna być wyraźniejsza. A tutaj nie ma jej wcale. Tak jak u Magdy, na zdjęciu z trzema testami każdy kolejny był bardziej wyraźny. A u mnie środa kreska widmo, piątek kreska widmo, choć ciut bardziej wyraźna, a dziś kreski nie ma wcale. To te same testy, ta sama firma. Jeszcze wczoraj zmierzyłam temperaturę. I spadła. 36,7. Żadnych objawów ciążowych. Nic. No może pobolewanie brzucha. Dziewczyny boję się... :-(
eska, trzymam kciuki za Twoją wizytę. Ależ będą dziś emocje :-) Ściskam Cię mocno.