ewelka10
Fanka BB :)
Kochajaca mamo to jak najbardziej może byc siara ja w poprzedniej ciąży właśnie ok. 17 tyg. tak miałam...
ale u Ciebie ten czas szybciutko leci to juz prawie 17 tydzień!!!!! super:-)
ja jestem po wizycie i znowu mam mnóstwo nowych leków... normalnie załamać się idzie... brzuch mi lekko twardnieje i musze brac dodatkowo nospe i magnez z b6 3 razy dziennie, na okładkę jeszcze globulki antybakteryjne no i cały czas witaminy, acard, femisept uro i luteine.....martwie sie zeby to wszystko nie odbiło sie na dziecku....:-( juz nie wiem co o tym myśleć.... wczoraj wieczorem mimo brania tej nospy i magnezu miałam twardy brzuch i musiałąm wziąć dawki nieco wczesniej...juz sie przestaszyłam... w ogóle moja gin twierdzi ze jestem za bardzo zestresowana i za duzo mysle, ale jej to łatwo mówić jak można nie myśleć jak nie przechodziło się toksoplazmozy, może sie obudzic cytomegalia i znowu miałam kontakt z dzieckiem chorym na ospe, no i raczej nie czuje ruchów dziecka, chociaż wcześniej "chyba" czułam....ach.... jak ja bym chciała zeby był już sierpień....
przepraszam ze tak o sobie ale musiałam sie wygadac, moze bedzie mi lzej....
Pozdrawiam Was wszystkie bardzo mocno i trzymam mocno kciuki za wszystkie starające się i przyszłe mamusie...
buziaki dziewczynki
ale u Ciebie ten czas szybciutko leci to juz prawie 17 tydzień!!!!! super:-)
ja jestem po wizycie i znowu mam mnóstwo nowych leków... normalnie załamać się idzie... brzuch mi lekko twardnieje i musze brac dodatkowo nospe i magnez z b6 3 razy dziennie, na okładkę jeszcze globulki antybakteryjne no i cały czas witaminy, acard, femisept uro i luteine.....martwie sie zeby to wszystko nie odbiło sie na dziecku....:-( juz nie wiem co o tym myśleć.... wczoraj wieczorem mimo brania tej nospy i magnezu miałam twardy brzuch i musiałąm wziąć dawki nieco wczesniej...juz sie przestaszyłam... w ogóle moja gin twierdzi ze jestem za bardzo zestresowana i za duzo mysle, ale jej to łatwo mówić jak można nie myśleć jak nie przechodziło się toksoplazmozy, może sie obudzic cytomegalia i znowu miałam kontakt z dzieckiem chorym na ospe, no i raczej nie czuje ruchów dziecka, chociaż wcześniej "chyba" czułam....ach.... jak ja bym chciała zeby był już sierpień....
przepraszam ze tak o sobie ale musiałam sie wygadac, moze bedzie mi lzej....
Pozdrawiam Was wszystkie bardzo mocno i trzymam mocno kciuki za wszystkie starające się i przyszłe mamusie...
buziaki dziewczynki

Ostatnia edycja:



