• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ewelka spróbuj więcej wypoczywać, leżeć.. to czasami działa przeciwtwardnieniowo.. poza tym musisz rzeczywiscie uzbroić się w cierpliwość.. za jakiś czas takie zachowwanie (według mnie iscie ciążowe) minie i bedzie tylko lepiej :tak:
Kochająca-mama no pięknie.. tera czekamy na fotki :tak:
Myszka omijaj "chmurkę" ;-) :tak: i co ja widzę na suwaczku???:szok: już tyle czasu minęło odkąd nie palisz!!!!!
Danutaski marsy, ogórki małosolne??? normalny człwoeik tak by się chyba nie odżywiał ;-) :-D ale miło słuchać (przeczytać) ze masz takie napady!!! Ciążą bije po oczach a Kropek domaga się wszystkiego i w jednej chwili :-)

A u mnie zaczęły się "wysokie temperatury" Jeżeli któraś z was która się stara, nie mierzy temp. - szczerze polecam tą metodę. Wystarczy kilka minut wcześniej nastawić budzik, mieć termometr pod ręką i później zapisać gdzieś (najlepiej na wykresie) pomiar. Mnie to nauczyło pewnego rodzaju dyscypliny porannej ;-)
Miłego dnia dziewczynki!!!
 
reklama
Witajcie kobietki w ten piękny kwietniowy poranek. Za oknem słoneczko ale pewnie temperatura nadal nie rozpieszcza:-( Powiem Wam szczerze, że ta piątkowa wizyta u ginekologa bardzo mi pomogła- poprawiła humor, bo bynajmniej teraz wiem, że wszystko się dobrze zagoiło. I teraz wiem jak długo musimy się wstrzymać ze staraniami i mam na co czekać :happy:

Dzisiaj mam ambitny plan zacząć porządkować swoje rzeczy przed przeprowadzką ale pewnie na planach to się skończy. Przede wszystkim muszę na pocztę pójść odebrać barwniki spożywcze bo będę piekła tęczowy tort na urodziny brata mego męża.

Pogodnego dnia życzę wszystkim.
 
marta - no to trzymam kciuki za robienie porzadków :) ... ja tak cały czas patrze na tą moją kuchnie, ale jakos nie chce sie wstac z kanapy :-p

z rzeczy na dzisiaj to musze pojechac kupic okulary :sorry:

Pogoda brzydka, Mati chory leży w domu.

Wydaje mi sie na 90 % że ja w tym miesiącu miałam owulacje z dwóch jajników. Miałam taką straszną ochotę że autentycznie nie mogłam wytrzymać. Wczoraj wieczorem troche pomęczyłam męża, no ale uważał. Mysle że z tego od razu dzieci nie bedzie skoro wczesniej udało sie dopiero w trzecim cyklu bardzo intensywnych starań. No i to juz był jeden dzień po owu.
 
Lorelain-my na razie mamy zupełny post od ,,przytulania'' do pierwszej miesiączki, strasznie ciężko się powstrzymać...a potem po czerwcowej miesiączce starania ruszą pełną parą :tak:
 
Witajcie widzę ,że Was też pogoda nie rozpieszczała ,
my byliśmy u mojej siostry pobawiłam się z trojgiem jej dzieci , poczytałam im bajki powygłupialiśmy się potem w niedziele pojechaliśmy do siostry mojego M odwiedzić ich 3 miesięcznego synka po raz pierwszy no słodziak potrzymałam go trochę i się rozmarzyłam ,że też chcę takie maleństwo narobili mi ochoty ,ale puki co nie mogę sobie na dzidzię pozwolić ,będę Was wspierała w starankach na razie:)))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry