• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziękuję za przyjęcie dziewczyny.

A u mnie leży na sercu sporo...


zapominajka - hej, fajnie znowu razem pisać ... szkoda tylko że akurat na takim wątku. Jak sobie z tym wszystkim poradziłaś? ... kiedy możecie znowu sie starać?

Ja sobie wcale nie poradziłam. Mam wrażenie, że z dnia na dzień jest coraz gorzej. Choć na początku bardzo starałam się być dzielna.

A starać się możemy za 3 miesiące.
 
reklama
Kruszka, o rany :szok: co ja widzę :szok::szok: podwójne szczęście, to w takim razie podwójne gratulacje!!!!
Ewelka, mi brzuszek twardniał przez pół ciąży nawet po kilkanaście razy na godzinę, nospy nie brałam, mimo zaleceń gin, na mnie nie działała i tak, a ja nie lubię leków. Magnez z b6 brałam, przynajmniej skurcze łydek mnie ominęły :-D Kochana, nie denerwuj się tyle, bo to bardziej zaszkodzi Kruszynce niż te leki, ktore bierzesz.
Przepraszam, że nie nadrobię, ale same rozumiecie...
DSC08671.jpgDSC08755.jpg
buziaki w zafasolkowane brzuszki i &&& dla Staraczek. Wiosna niedługo zawita (prawdziwa, nie kalendarzowa) to i Wy zakiełujecie :*
 
Cześć kochane :)
U mnie cykl typu TASIEMIEC.. 33 dzień cyklu- i to bezowulacyjny... Więc czekam.. Więc myśle że dopiero pod koniec kwietnia okres płodny będe mieć :-p.
Teraz w robocie jestem, wiec nie mam czasu popisać- skrobne coś po południu.
BUZIAKOS!!!
 
Kochajaca mama, no ladnie, ladnie, BB w pracy??? ladnie sie pracuje :szok::-D

Danutaski fluidki sie przydaja zawsze!!!! Dzienks:happy: a marsy i ogorki?:eek:niezla mieszanka:-D

Galwaygirl slodziak Piotrus!!!!

Ani@k ja mam problem z otwarciem oczu rano, a co dopiero sieganie po termometr, obejrzenie temperatury i potem zapisanie jej :eek: he he he:happy:
 
Zapominajka - przykro mi bardzo ,że Ciebie też to spotkało , u mnie już niedługo minie 5 lat od poronienia, ja poszłam po pomoc do lekarza specjalisty bo nie mogłam sobie dać rady , czasami psycholog bardzo pomaga , zastanawiałaś się może nad tym?
Będę trzymała za Was kciuki&&&&&&&&&&&&&&&
 
Kobietka, mam takie p[ostanowienie, że jeśli mi się nie poprawi w ciągu 2-3 tygodni, to pójdę.

Czy wy też się boicie kolejnej ciąży? Ja mam w sobie jakaś taką dziwną chęć i niechęć. Chyba nie potrafię nazwać tego uczucia...
 
Galwaygirl jaki słoooooooooodziaczek!!! :*:*:* Piotruś jest po prostu - BOSKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
MartOocha oj pod koniec kwietnia bedzie się działo ;-) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Gatto spróbuj raz - potem już pójdzie jak po maśle :tak:
 
Zapominajka- ja się bardzo boję , ale chęć posiadania dziecka jest silniejsza, strach jest zupełnie normalny każda kobieta boi się powtórki , jeśli będziesz się bardzo bała to możesz dać sobie czas na kolejne staranka, może popytaj lekarza o badania , ja sobie zrobiłam straciłam sporo kasy ,ale wykryłam prawdopodobną przyczynę mojego poronienia miałam bakterię w szyjce macicy niebezpieczną dla dziecka.Warto zbadać tarczycę tsh ft3 ft4 ja mam niedoczynność np.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry