• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Hej
Dzięki za kciuki. @ przyszła. Przynajmniej nie mam menopauzy :-) Człowiek w rozpaczy to się ze wszystkiego cieszy...

he he.... Dobre!

Ja dzisiaj tez umieram:))

dzisiaj w robocie mnie tak odjechali, ze szok. Mamy zakończenie roku finansowego i jazda bez trzymanki, bo zamowienia trzeba było błagać! Bleeeee......

Nawet nie chce mi sie nóg wydepilować , chociaż miałam takie plany, bo jutro na konferencje jadę i w spudniczce będę chodzić na bankiecie.... Chyba golarką sie posłużę i tylko paznokcie sobie pomaluję.... Uffff, obejrze coś w TV na odcięcie sie od swiata i relaks i ... Spać.....
 
Ewikewik dobre i pozytywne nastawienie :)
Agawa moje nogi to też plac boju hahahahah ale w pon jadę do lekarza więc je skoszę :))
Maga fajne widoczki ;)
Pati ale masz powera:)

A ja dzisiaj zapakowałam się w auto i kazałam się wywieźć na wycieczke objazdową bo po miesiącu chciałam pooglądać przyrode i w górach śnieżek, zrobiłam fotkę też się pochwalę XDDD

CAM00173.jpg
 

Załączniki

  • CAM00173.jpg
    CAM00173.jpg
    15,1 KB · Wyświetleń: 52
ewikewik nosz ta @ musiala przylez brrr...

Agawa moje paznokcie nie widzialy lakieru ze ochoho ale wlasnie skaczylam pedicure :happy: i jutro sobie malne :)

eska dobrze ze te wizyty u gina sa co nie bo tak to mozna sie zapuscic hahaha no i jak sie wycieczka podobala?? jak tylko wjezdzam w gory to zawsze pstrykam zdjecia jeszcze siedzac w aucie :) uwielbiam gory :)
 
Ale miłe okoliczności przyrody. Ten rower na plaży - maqa, jakbym mogła w tej chwili chciałabym się przy nim znaleźć. Swego czasu przejechałam Polskę rowerem na około.. Było super. I ile ciekawych ludzi się poznało, a i na plaży też byłam niejednokrotnie rowerowo ;-)

eska, rzeczywiście już śnieg tam wyżej. Rany, zima zbliża się wielkimi krokami.
A mi brakuje bardzo złotej, polskiej jesieni... Nie wiem, czy się jeszcze doczekam. W tym roku raczej nie. A takie wycieczki to sobie urządzajcie co tydzień ;-)


U mnie głucha cisza w cyklu. Temperatura taka se, śluz podobnie, testy owulacyjne mocno ujemne...
Coś czuję, że ten cykl bez żadnej pomocy farmakologicznej będzie mi się ciągnął dość długo. Dziś już 24dc, a tu nic.
Czekam w napięciu, bo muszę ten progesteron oznaczyć po owulacji, wtedy kiedy będzie ona u mnie. A to właśnie jedna wielka niewiadoma.
 
Witajcie.. u nas szpital w domu, małego mi rozłożyło dostał dreszczy temp. 40`C .. wirusówka jakaś, teraz śpi.
Dostaje leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, krople itp.. dzięki Bogu pije więc się nie odwodni, za to nie je.

U nas jakoś kilka dni nic się nie układało, nie mogliśmy się porozumieć z mężem.. ale wróciła równowaga..
I wizyta u gina mi przepadła w tym tyg, nie mam z kim małego zostawić, dopóki nie wyzdrowieje nie pojadę na kontrole..
 
bakalia taki teraz najgorszy czas jesien idzie i same chorubska sie szerza trzymam kciuki zeby Radus szybko wrocil do zrowia i apetyt mu szybko wrocil :) a wizyta no coz dziecko wazniejsze tydzien Cie nie zbawi :)
 
Hej Celtunia dzieki za dobre słowo, dziś znowu jest paskudnie wieje i pada masakra:) Ty czekaj na owulację, może akurat późna będzie :))

Bakalia kurcze biedna dzidzia - zdrowiejcie

Pati pozdrawiam :)

W ogóle co tu taka cisza kobity!!!!!!!!!!!!!???????????????/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry