• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Joaro powtorz badania i nic nie jedz siedz grzecznie, na wieczor tez lepiej cos lekkiego zjesc.
cukrzyca* (gdy występują objawy hiperglikemii takie jak: wzmożone pragnienie, wielomocz, osłabienie)
Do rozpoznania cukrzycy konieczne jest stwierdzenie jednej z nieprawidłowości, z wyjątkiem glikemii na czczo, gdy wymagane jest 2-krotne potwierdzenie zaburzeń; przy oznaczaniu glikemii należy uwzględnić ewentualny wpływ czynników niezwiązanych z wykonywaniem badania (pora ostatnio spożytego posiłku, wysiłek fizyczny, pora dnia)
 
reklama
Mika, to jeden z elementów Waszej historii. Klejna niełatwa chwila, będzie Ci trudno... Ale zyskasz odpowiedzi na wiele trudnych pytań. Może finalnie ta bolesna wiedza przyniesie wiecej spokoju, na przyszłość? Ściskam Cię.
Kasiuchna witaj w naszej wesołej gromadce ;-)
 
Hej dziewczyny!

Witam z Pl.
Lot w porządeczku, teraz jestem mega śpiąca, niedawno dojechałam do domku...
No i zrobiłam w nocy test i sama nie wiem co o nim myśleć. Wydaje mi się, mężowi też, że wyszedł jakiś mega bladzioch.. Ale był, a jak teraz spojrzałam na test po kilku godz to już go nie ma... Więc sama już nie wiem.. @ nie ma, więc szanse są! Kurcze, zła jestem - bo żadnego konkretu nie mam .. bo boje się tak na prawdę, że będę myśleć, że się udało,a okaże się ,że jednak nie :(
 
Pietrucha! No to &&&&& żeby za dwa dni był juz namacalny dowód w postaci II. :)))

Maqa ja z okolic Graiszynskiej jestem, to nie tak daleko mamy:)) musimy sie z Madziorrkiem na tą gorąca czekoladę wybrać:))
 
mika duzo sily Ci zycze ja jak pojechalam po wszystkie papiery z sekcji itd to lekarz nie dal mi ich do reki opowiedzial co bylo przyczyna i ze to nie moja wina itd papiery dostalam dopiero jak wyszlam od niego wsiedlismy w auto i zaczelam czytac....... juz wiem czemu mi ich nie dal chyba odrazu bym zemdlala troche mnie rozmowa przygotowal i tak jakby uspokoil ale te wszystkie wyniki przeczytalam tylko raz od tamtej pory nie mam odwagi znow przeczytac opis byl straszny a ja nie zdawalam sobie sprawy co sie z moim synkiem dzialo bo lekarze tez mi nic nie mowili wiec naprawde bardzo mcno trzymam kciuki za to trudne spotkanie :*

pietrucha Boziu jak ja mocno bede trzymac kciuki ale juz nic nie mowie zeby nie zapeszac :*
 
Mika, niczego sobie nie wyobrażaj! Skup się na konkretach i na tym, czy te informacje wnoszą coś istotnego w planach prokreacyjnych czy nie. Innymi słowy czy konieczne są dodatkowe Wasze badania czy dodatkowe info od jakiegoś lekarza itp. Podejdź do tego zadaniowo. Wiem, wiem, swoje i tak wypłaczesz ale skupiaj się na tym co ma być a nie co było. Piszę w pełni świadoma jak boli strata dziecka, wiem co Ci się w głowie teraz kłębi ale... patrz w przyszłość, nie dobijaj się, nie daj się smutkowi. Ściskam!

Pietrucha, jak nie lubisz czekać to leć jutro na bete! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Może już sobie przez jakiś czas nie polatasz tylko poleżysz &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&:-)
 
Pietrucha mi z Piotrkiem w terminie @ BETA nie wyszła tylko TSH podskoczyło, tydzień później dalej @ niet ale był ślub więc myślałam że stres, loty, itp więc się zupełnie nie nastawiałam, dopiero w podróży poślubnej tydzień później jak już osiedliśmy na laurach, poczekałam cierpliwie i skoro @ dalej nie było to zrobiłam test. Domyślam się jak bardzo chcesz już szybko zobaczyć 2 kreski, ale poczekaj cierpliwie, daj sobie czas do weekendu, bo stres przed podróżą, podróż, to wszystko ma znaczenie. Oby w sobotę była już wyraźna druga kreska.
Mika.k na pewno macie mega stresa, to trochę jak przeżywać to na nowo. Współczuję i oby te badania rozwiały wątpliwości.
Co do badań to koleżanka musiała zrobić te PAPPA bo USG coś wykazywało niepokojącego no i miała czas dzięki tym badaniom na nastawienie się psychiczne że albo urodzi martwe dziecko albo dożyje maksymalnie pół roku. W 34 urodziła martwe Dzieciątko. Dziecko miało poważną wadę ale to nie miało wpływu na jej przyszłe ciąże. Miesiąc temu urodziła śliczną zdrową córeczkę.
Celta 4.09 zrobiłam USG ale prywatnie, nie było widać serduszka ale gin powiedziała że trzeba jeszcze 2 tyg poczekać bo różnie się dzieje, zwłaszcza że nieregularne i długie cykle, tydzień później poszłam do rodzinnego i ten dał skierowanie do szpitala, a że to był piątek i krócej czynni to już specjalistki od USG nie było, bo musiała być specjalnie od bardzo wczesnej ciąży by mieć pewność. W poniedziałek miałam USG, które musieli powtórzyć bo USG poprzednie nie było robione u nich, kolejne miało być tydzień później, ale miałam lecieć do PL, zrezygnowaliśmy z urlopu bo duże ryzyko w samolocie no ale jak się wreszcie dodzwoniłam by zmienić termin to USG miało być na czwartek 26. W sumie to 3 tygodnie od pierwszego USG ale czekałam odkąd zobaczyłam 2x 2 piękne kreski, bo nic a nic nie czułam się w ciąży. To się chyba wie, że coś jest nie tak... Co do Ciebie to ten cykl ma prawo być trochę inny, więc się nie stresuj za mocno. Listopad będzie należał do Was, a do tego więcej powodów do przytulanek.
Co do testów, bo może i są słabe, nie zdążyłam przetestować, ale moja koleżanka która zaszła teraz w ciążę tydzień po mnie dowiedziała się od gin że miała dwie owulacje w jedym cyklu. Szczęściarze, podwójną szansę mieli
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry