• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
mika - skarbie mocno mocno zaciskam kciuki za Ciebie, wierzę - że dacie radę. Twój Aniołek będzie z Tobą :*


I mam jeszcze pytanie:
czy któraś z Was - najlepiej ze Śląska ma może do odsprzedania 4 tabletki duphastonu? Kurcze... skończy mi się w sobotę, a lekarz jest dopiero w poniedziałek... :(


PS tak wyglądał test - zdjęcie zrobione jakieś 10 min po IMAG1379.jpg co na nim widzicie?
 

Załączniki

  • IMAG1379.jpg
    IMAG1379.jpg
    10 KB · Wyświetleń: 80
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
mika będzie Wam ciężko ale musicie dać radę... ściskam Cię mocno!
pietrucha biegnij na tą betę! Będziesz miała jasny dowód, a nie domysły z sikańców :) Trzymam strasznie mocno &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Pietrucha będzie dzidzia :)*:tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:

Mika dasz rade trzymam kciuki i przytulam

Joaro no nie za ciekawie z tą glukozą kurcze

Celta no niestety to sa uroki mieszkania w górach ale mam nadzieję, że jeszcze z miesiąc wytrzyma:)

Patrizia dokładnie nie będę nic robić szkoda stresu

Kasiuleńka witaj światełka
[*] dla aniołków

Marcela jak samopoczucie??

Martocha,a ty jak tam gotowa??

Magda jak się w ogóle czujesz??

Ewikewik pozdrawiam Cię serdecznie

Maga pozdrawiam

Galwaygirl Tobie życzę spełnienia wszytskich planów i rodzeństwa dla małego

Myszka a Twój bączek zdrowy???
 
Ostatnia edycja:
pietrucha ja widzę dwie krechy i też nie muszę się wpatrywać. One tam są - to fakt!! Bardzo się cieszę. Ściskam mocno i życzę żeby wszystko było dobrze.
Duphaston mam w apteczce, ale nijak Ci go nie mogę przekazać, bo nie dojdzie przed weekendem, a ja nie ze Śląska. A co chcesz teraz zacząć brać? Może podejdź do apteki gdzieś koło domu gdzie Cię znają z buzi i poproś o tabsy, a w pon doniesiesz receptę. Albo idź do rodzinnego i powiedz co jest.
Bardzo się cieszę z tego Twojego testu. Bardzo.

mika, bardzo miło ze strony tej lekarki, że zadzwoniła. ewik świetnie to ujęła - podejdź do tej wizyty zadaniowo. Na pewno będą Tobą targały emocje, to normalne.. Trzymaj się.

galwaygirl ja podobnie jak Ty w ogóle nie poczułam, że jestem w ciąży teraz wiosną. Co więcej już pogodziłam się z tym, że to niemożliwe. A tu taka niespodzianka ;-) Cuda się zdarzają.
No nawet te 3 tygodnie to męka w takiej niepewności egzystować. Ja czekałam tydzień i był to najgorszy tydzień w moim życiu. Cieszę się, że wszystko jakoś sobie poukładałaś i dobrze się czujesz.

Wracam do roboty - dobrze mi idzie :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry