• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Pietrucha aż mi się oczy zaszkliły a ostatnio to u mnie wyczyn. Trzymam kciuki by czerwiec 2014 był dla Was wspaniały.
Karo spełnienia marzeń
Agaawa pupa do góry, obowiązkowo:-D owocnych staranek
U mnie jeszcze czasem latem zapachnie a Wy tu o przyrozkach. Dziś jak słonko wyszło to Młody w body i koszulce z długim rękawem byl, bo w bluzie za ciepło, no ale Wy macie lato a ja czasem wiosnę a czasem jesień.
 
reklama
Pietrucha, gratuluję! Mam nadzieję , że zaczęłaś serię , bo wśród staraczek coś słabiutko do tej pory.
Ej staraczki, chyba oprócz Eski i teraz Pietruchy nikt nie zafasolkował? Czy coś mi umknęło przed dwa tygodnie poza krajem?
Ja też testuję, właściwie próbuję od wczoraj - testy ujemne, ale jeszcze może być za wcześnie, więc szansa jest. Dzisiaj jest 10 dzień po owulce.
 
DSC_0368.jpg prosze Izus wegle zyczenia ;-) DSC_0286.jpg
 

Załączniki

  • DSC_0368.jpg
    DSC_0368.jpg
    16,8 KB · Wyświetleń: 49
  • DSC_0286.jpg
    DSC_0286.jpg
    14,7 KB · Wyświetleń: 51
Agaawa wspomniała o wieku - mam nadzieję że nie tylko ja jestem przed 30 co? chociaż już niedaleko mi do niej...
No ja np. jestem po 30-tce i to grubo :-)

Agawa, ale Wam się fajniutki weekend szykuje!! Życzę samych niesamowitych wrażeń, które później oczywiście zaowocują sukcesem. Dziewczyny ślą fluidy, oby trafiły :tak:

Izka, życzę udanego wyjazdu i skoro to wesele to dobrej zabawy. 4 rano, co to dla Ciebie jest.. spokojnie wszystko ogarniesz, popakujesz i niczego nie zapomnisz!

myszko jaki fajny śmieszek :-D Trzymam kciuki za jak najłagodniejsze ząbkowanie małego. I zdrówka dla Was.

eh... pietrucha, pietrucha :-) jak fajnie.....
Bardzo się cieszę.


Ja zaraz zabieram się do domu, zakończony tydzień pracy, plan zrealizowany - jest dobrze.
Wiecie, zazdroszczę Wam tych regularnych cykli. Owulacji w miarę szybkiej :-( U mnie 31dc i NIC. Jestem zmęczona, ale i jakoś w pewnych sensie wyluzowana. Bo co będzie to będzie, nie przeskoczę. No nic. Styrana jestem i się jakiś maruda we mnie obudził. Pakuję manatki i zaczynam weekend.
Ja dla odmiany mam cały dom gości..
pa
 
Ostatnia edycja:
Magda u mnie Mały też dokazuje, i mimo że czasem aż boli jak się tam wykręca, to może ćwiczyć akrobacje 24h :) No i czekam z niecierpliwością na poniedziałek, mamy USG, nie widziałam już naszego synka od 2,5 mies, więc nie mogę się doczekać :)
Agaawa to weekend zapowiada się przytulankowo ;) działajcie Kochana, działajcie!
pietrucha ściskam strasznie mocno &&&&&&&&&&&&&&&&&&& i chyba już można gratulować :)
karo spóźnione ale z całego serca WSZYSTKIEGO CO TYLKO NAJLEPSZE :)
 
Hej dziewczyny!

Dzięki wielkie! Oby się udało, było by naprawdę wspaniale… Chociaż rano zrobiłam sikańca a teraz miałam plamienie :( w sensie jakoś od 13…. Małe ale są, więc na razie mój nastrój jest .. stonowany. Kurde, boje się jak nie wiem…
Patriza – a może @ nie przyjdzie? :>
suana – działaj! Maxymalnie !!:) ile się da :)Mocno zaciskam kciuki &&&
malgonia – no mam nadzieję,że teraz się tu posypie i same pozytywne teściory będą! Kciuki za twoje kreski &&&!
myszka – ale cudny śmieszek! To jest właśnie motywacja dla każdej z nas. Uśmiech dziecka:*
celta – a ile mniej więcej trwają cykle u Ciebie? Coś się kurcze przestawiło widocznie, może powinnaś wziąć coś na wywołanie @? Dom pełen ludzi.. oj – będzie wesoło :*
Mika – może ty masz taką reakcję na zafasolkowanie? Mocno mocnooooo zaciskam kciuki za Ciebie :* Hehe co do testu – no to też tak mam, zawsze mnie korci,żeby zrobić szybciej.. oj już chyba taka nasz natura. Dobrze, że test to tylko parę złotych :)
 
Pietrucha trzymam kciuki ! Będzie dobrze, tylko bądź dobrej myśli.
Ja z moimi wynikami glukozy poleciałam do diabetologa, na dzień dobry usłyszałam - cukrzyca. Dostałam receptę na paski i dostałam glukometr. Od wczoraj mierzę na czczo i po posiłkach i nie miałam jeszcze więcej niż 114. To jakaś ściema chyba :) Mój organizm nie lubi cukru to wiem i go nie spożywam (nie lubię). Mam badać przez 2 tygodnie, spisywać i powtórzyć badanie. Wydaje mi się, że ja tej cukrzycy nie mam, albo moja dieta jest taka, że się skubana nie ujawnia. :) Do przodu :D
ps
dzisiaj byłam na urodzinach zjadłam malutki kawałek tortu (co zdarza się nie często) i popiłam wytrawnym winkiem i po 2h mam wynik 94 ...
 
reklama
Joaro te 2 tygodnie masz testowac cukier, zeby doktora mial pelen obraz sytuacji ;-) najgorsza jest cukrzyca u dzieciaczkow :-( mialam malego sasiada (cos kolo 4 latek mial) z cukrzyca. Jego 6-cioro rodzenstwa tez cierpialo z tego powodu, bo nie bylo slodyczy w domu... jedynie pokryjomu gdy maluszka nie bylo (poszedl z ojcem do sklepu itp). Cala rodzina nauczyla sie (lacznie z rok starszym braciszkiem), ze jak juz zje musi biegac i to duzo, zeby spalic cukier. Kazde z tych dzieci mialo wieksze pojecie ode mnie na temat cukrzycy i tego co zrobic gdyby mu poziom podskoczyl... da sie z tym zyc ;-) tak mi mowili.
Trzymam kciuki zeby to byl falszywy alarm, ale jak widac po wynikach to chyba cos pomieszali w labo ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry