• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mika - przytulam! Mocno!
Wierzę że się podniesiesz i znów będziesz waczyć!
z pewnością te forum będzie bardzo pomocne :)


Michalina - czy ja też mogę prosić o namiar na tą lekarkę? napisałaś że ona zajmuje się też niepłodnością wiec z chęcią bym sie z nią skonsultowała :)
 
reklama
Mika pisz kochana, od tego jesteśmy by razem przeżywać smutki i radości, po to jest to forum. To bardzo trudny czas dla Ciebie, chcemy choć odrobinkę zdjąć z Ciebie tego ciężaru...
 
kurcze super - trzymam kciuki musi być dobrze, Mika ściskamy!!!!! No i wychodzi na to, że wczoraj sie pomylili może jakaś zakaochana laborantka próbki pomyliła
 
Ostatnia edycja:
Mika, błąd laboratoryjny, mówiłam że się zdarzai wcale nie tak rzadko! Jeszcze jest nadzieja i to duża!Beta 600 to świetna beta! A mówili co nie tak w usg? Trzymaj się kochana, to nie zaśniad! Ale Ciebie i nas nastraszyli. Bądź dobrej myśli. Coś innego podejrzewają? Modlę się za Was- Ciebie i Kruszynkę, tyle próśb wysłucha Ten u góry!
 
Ostatnia edycja:
W usg zaśniad to obraz burzy śnieżnej , zamazane wszystko białe a nie ciemne pecherzyki. Nie wiem co to, może kilka pecherzyków ciążowych a jeden rozwinie się z zarodkiem? OBY TAK BYŁO! Może małe krwiaczki.To dobre wiadomości mika. Co by teraz nie było jest lepsze od wczorajszej diagnozy, zbyt szybkiej, zbyt pochopnej. Niepotrzebny stres i nerwy. Wiem że to nie koniec nerwów ale jest lepiej. Postaraj odetchnąć.

Znalazłam jeszcze informację, ze mogą byc też czarne plamki w zaśniadzie, czyli torbiele, ale nie na tym etapie. To za wcześnie u Ciebie no i ta beta prawidłowa. Pewnie sami lekarze nie wiedzą o co chodzi :)
 
Ostatnia edycja:
Mika poczytałam trochę o tym zaśniadzie i podobno czasami jest tak, że on się rozwija razem z płodem, ale sytuacja jest do opanowania. Można to ogarnąć i lekami przepędzić jakoś zaśniad, a dziecko przeżyje. Mam nadzieję, że się uda :*
 
reklama
mika zwiekszam intensywnosc modlitwi i kciukow. Boze jak bym sie cieszyla gdybys okazala sie cudem, takim ksiazkowym o ktorym opowiada sie na orach, bo wszystko w koncu skonczylo sie dobrze;* A rokowania (mowie o becie) poprawily sie chyba znacznie prawda? Moc usciskow kochana.

Marcela pięknie napisalas o tej ciazy, ale wiesz co? Ja w ogóle sie zastanawiam jak to jest mozliwe ze jedna sprawa zajmuje 95 % mysli, nawet gdy nie jestes w kolejnej ciazy. Ja w 95 % mysle tylko o tym, ze Aniolki odeszly i ze chcem byc znowu w ciazy. Tyle ze staram sie juz tego niespostrzegac mega negatywnie i staram sie maksymalnie cieszyc tym co teraz mam. A mam zajebistego meza i udany zwiazek, a ile osob nie mam nawet tegooo...

No i teraz mam Was i z ta mysla tez mi o wiele latwiej ze ktos mnie rozumie i nie czuje sie taka samotna.

Także Mikuś jeszcze raz moc modlitwy za Was;*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry