• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Oj ci faceci... Nikt jak oni nie potrafia wyprowadzic kobiety z rownowagi... Ale chyba w druga strone tez tak jest ;) eska dobrze, ze przeprosil ;) a niekontrolowany odruch reki tez mozna wytlumaczyc ciaza ;)
myszko, izka jakie te Wasze cuda sa slodkie! I jakie duze!

A my dzisiaj poczynilismy duzy zakup dla naszego malucha - kupilismy mu furę ;) troche sie zastanawiam czy nie za wczesnie ale z drugiej strony na co czekac.
 
eska musiało Ci być bardzo przykro jak tak powiedział, ja musiałam leżeć od 4,5m do końca i to wcale nie jest lekka praca tak leżeć. Moj m mi nawet sniadanie szykował przed pracą. Martwił sie o fasolke. A o co chodzi Swojemu? Ze obiadu nie na czy ze bałagan?
 
Ha! Pietrucha ja mam dokładnie taki dzwonek :) Dostałam w prezencie na wieczorze panieńskim, do tej pory go nie używałam ale może czas zacząć :D

Miłego dnia dziewczyny! U nas dzisiaj super słońce a mnie szlag trafia że spędzam dzień w łóżku. Ale czuje się już trochę lepiej, więc może ten cykl jednak nie będzie stracony :)
 
eska przykro mi, że miałaś dawkę takich negatywnych emocji... najważniejsze, że atmosfera oczyszczona, mąż przeprosił. Ale rozumiem co czujesz, ja dałam kiedyś, dawno temu mężowi w twarz (mega przeskrobał), a do tej pory mi jakoś nieswojo jak sobie o tym pomyślę. Wiesz, inna strona medalu jest taka, że on może i nic nie mówi, ale przeżywa Twoją ciążę. A czasami coś się chlapnie bez sensu i już jest za późno. W każdym razie nie martw się i nie denerwuj.

maqa, 4 dni w robocie po 10 godzin???? No a myślałaś o wypowiedzeniu. Coś się zmieniło? Odpoczywaj weekendowo ;-)

pietrucha i jak po rozmowie z Rodzicami? :blink:
I przykro mi bardzo z powodu śmierci Twojego Dziadka...

suana cieszę się, że czujesz się lepiej :-)

myszka, Izka ale bajtle duże!!! Naprawdę ze zdjęcia na zdjęcie jest różnica. Po dzieciach najbardziej widać jak czas zachrzania. Śliczne dzieci...


U mnie wczoraj była koleżanka, posiedziałyśmy dość długo w noc, gadając. Dziś miałam sporo sprzatania, wstawiłam rosołek na jutro, włączyłam forum... Słucham sobie Comy "Pierwsze wyście z mroku", Boże jak ja uwielbiam tą płytę.. I na dokładkę nalałam sobie lampkę czerwonego winka. Dobrze mi. Tylko szkoda, że mąż musiał wyjechać.
No nic - pójdę wcześniej spać hehe...
Zdrówka Wam życzę
 
mika, no bez przesady, zawołaj ją do kuchni!! Może nie chce Ci się do garów wtrącać?
A swoją drogą średni to odpoczynek moja droga. Weź jakoś zapędź kogoś do roboty, a sama odsapnij troszkę.
 
Właśnie niech nie leży! Absolutnie! Jak jest niedomyślna, to powiedz słodko "Może by mama obrała ziemniaki?" albo cokolwiek innego. Jak nie umie się zachować, to może trzeba ją ciut pchnąć w dobrym kierunku.
Do cholery właśnie wróciłaś ze szpitala, jesteś w ciąży i MASZ SIĘ OSZCZĘDZAĆ!! A nie skakać wokół gości, a zwłaszcza lezącej teściowej.
 
Ech dziewczyny tak atmosfera oczyszczona, może mnie winogronkami nie karmił ale zrobił śniadanko do łóżka i odsprzątał cały doma wieczoram zażyczę sobie masaż stóp Mika świetny pomysł.
Celta ja też się czuję okropnie tym bardziej, że ma ślad pęknięte naczynko więc chyba ostro mu dałam, dobrze, że potem wyszedł z domu bo miałam czas na przemyślenia i bardzo tego żałuję, mogłam go w jajca kopnąć ale w sumie nie bo chce mieć jeszcze dzidzi oprócz tego :))

Mika kurcze masakra wiedzą, że Ty po szpitalu i takie mecyje no nie ja bym coś powiedziała, i tak jesteś spokojna bo ja pewnie bym napyskowała jeszcze z burzą hormonów to pewne XDDDDD
Ja byłam dziś u mamy i leżałam sobie, mama obiadek zrobiła pyszny i tak nam minął dzionek, fajnie było i tak cieplutko u nas halny wieje i powiem wam, że się do dupy czuje mąci mi się w głowie i brzusio czuje i ciśnienie mam mega niskie bo mi mama mierzyła......
 
reklama
mika ale to nie chodzi o proszenie się, ale o zwrócenie uwagi na coś co jest ważne. No ale w ostateczności nie rób jutro śniadania :tak:, niech każdy w pajdą chleba luka do lodówki w poszukiwaniu serka, czy czego tam chce i NAJLEPIEJ, żeby później każdy umył po sobie talerzyk ;-)

eska, nie martw się, jak trochę bardziej ochłoniecie pogadajcie sobie tak od serca. Kurcze nic tak nie zbliża jak szczera rozmowa, nie tylko o tym co fajne, ale też o tym co trudne. Mówisz, że ma pęknięte naczynko? ;-) toś musiała mu nieźle przydzwonić. śniadanko do łózka, wysprzątany dom.... no no... Maż na medal!
Odpoczywaj dalej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry