Hi dziewczyny!
Tak sobie cały czas podczytuje i podczytuje.
Zazdroszczę Wam tych pięknych brzucholków w którym mieszkają największe
szczęścia na ziemi! :-) Zazdroszczę też tym co się udało i test pokazał dwie wspaniałe kreski.
Ja nadal się staram :-) Mam ogromną nadzieję,że 24 @ do mnie nie przyjdzie, a 9 miesięcy później
urodzę zdrową dzidzie!
Aniu, bardzo Ci współczuje! Przeżyłam to raz i o raz za dużo. Twoja strata, jest stratą nawykową.
Każdy normalny lekarz powinien się w takim przypadku Tobą zająć, prób wszystkie możliwe badania.
Nie macie czasem konfliktu serologicznego? Skoro zachodzisz w ciąże, na etapie 7 tyg - 10 tyg musi ją
coś blokować. Poznałam przypadek w którym okazało się,że była to bakteria w ciele kobiety, Kilka tygodni
kuracji i po roku urodziła zdrową córeczkę. Światełka dla Twoich aniołków! ****