• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Myszka mnie się wiesz co wydaje :tak: na imieniny zrobisz sobie wspaniały prezent.. a ja się później od Ciebie zarażę;-) fakt, imieniny mam dopiero w lipcu.. ale wczesniej też przecież prezent mogę dostać:-)
Danutaski, Kochająca_mama :*:*:*
Kochająca_mama czy ja dobrze widzę??? to już 19 tc????:szok: kiedy to zleciało???:szok: czekamy na fotkę:tak:


a umnie dziś też jakiś taki cichy dzień.. tarczyca daje znaki ze się coś tam dzieje, albo wychodzą ze mnie nerwy i stresy grudniowe.. :zawstydzona/y:
Piję meliskę i mam nadzieję że będzie dobrze:tak: 3majcie kciukasy!!!
 
reklama
a ja chyba na powaznie zaczne pisac ksiazke o absurdach w urzedach tutaj... no az mnie ponosi jak wciaz mowia to samo... mialam isc w sprawie pracy 17-18, a ze bylam akurat na miescie wiec i weszlismy tam... no i co sie okazalo? ze owszem dostane prace jak dostarcze pismo z jobcenter... tam owszem dostane to co chce po dostarczeniu Freizügigkeitsbescheinigung... a to znowu dostane i owszem (juz lezy w biurze i czeka) jak bede miala prace badz ubezpieczenie... juz mnie drazni ta karuzela... no tak mnie nerwy poniosly, ze zapomnialam nr domu i nazwisko prawnika do ktorego chcialam isc... a bylam tak blisko.
No nie ma tu emoty, ktora by oddala moje emocje... no szlag najjasniejszy mnie trafi... i powiedzcie, ze to nie jest absurd?




Ania z ta meliska to jest mysl... tez sobie machne jedna zanim mnie cos trafi... na rodzinne czekam juz ponad 4 miechy, a mila pani dzis mowi ze tak do 6 miesiecy to norma, bo oni ludzi do pracy nie maja (urzad pracy pelen bezrobotnych)... a do tego jak sie patrzy jak oni sie ruszaja to chcialoby sie popchnac coby szybciej nogami przebierali... dodam Wam ze w styczniu rok temu to powiedzieli mi, ze moj syn niedostanie bo niby z jakiej racji (tez job center)... potem sie jednak okazalo, ze i owszem, mieszka tu, chodzi do szkoly to i mu sie nalezy o ile w PL nie jest pobierany... dobrze chociaz ze placa wstecz moze dziecie przed uplywem 18-stki sie zalapie.
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif
realmad2.gif



chyba jednak sie zdecyduje i dostane te depresje poporodowa...
 
Ostatnia edycja:
Myszka ja mysle, ze w kazdym kraju sa takie absurdy....ja tez na poczatku mialam rozne kwadratury kola, az na koncu smiac sie chcialo z debilizmu sytuacji.

Tez bym sobie chciala na imieniny strzelic prezent w postaci dzidzi w brzuszku:happy:

Danutaski dzieki za fluidki, jestem pewna, ze pomoga:-D


Ani@k mowisz, masz &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&:tak:

Kochajaca mama chcemy zdjecie brzuszka!!!:happy:
 
Gatto kochana, chwilami jak juz mi mowia enty raz ten sam idiotyczny powod zaczynam sie smiac bo coz innego zrobic w takiej sytuacji? zaloze sie, ze jest cos czego nie wiem (a na to, ze urzednik cie poinformuje to nie ma co liczyc... robia to co musza i to nie do konca... i nic ponad to) dlatego nie moge ruszyc z miejsca... no nic siedze w necie i wertuje moze cos znajde.


kochajaca_mama no to super jedna babka wiecej na tym swiecie bedzie :-) poszalejesz w rozu ^^

nadal czekamy na fotki :-)

i ciekawe co z Naszym Kropkiem, a na moje to Kropeczka (bo taki spiczasty ten brzusio;-))
 
Ostatnia edycja:
Absurdy to ostatnio codzienność.. ja myślałam ze tylko w naszym kochanym kraju tak się dzieje.. a tu taka niespodzianka..
Oj Myszka.. życzę oczywiście pomyślności w załatwieniu wszystkiego:tak:
A deprechę pogoń!!! :wściekła/y: nie poddawaj się!!!! Wszystko się ułoży, zobaczysz!!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& no i kochana - teraz to nerwy na bok!!!!!!:tak:
 
Zapominajka ja też jeszcze czekam na @- z tego co widzę powinnyśmy dostać mniej więcej w tym samym czasie.

Dziewczyny wczoraj z A. podpisaliśmy notarialną umowę kupna naszego wspólnego mieszkanka :) koniec wynajmowania, teraz przeprowadzka do własnego.

Miłego dnia!
 
czesc dziewczynki :-)

Aniu kochana powiem szczerze, ze moje dziecko umie mnie bardziej wkurzyc jak te absurdy w urzedach ;-)
a co do depresji poporodowej to ja w nia nie wierze... wszystkie zbrodnie na dzieciach dokonane przez matki tlumaczy sie nie, bo inaczej my jako spoleczenstwo nie bylibysmy w stanie pojac takiego zwyrodnienia jednostki... wciaz mi w uszach dwoni przypadek (bodajze) z sopotu, co po 3 czy 4 latach babka ja dostala... topiac dziecko w morzu...
Ja mowiac, ze chyba sie jednak zdecyduje na depreche mam na mysli, ze wpadne do urzedu i zrobie rozpierduche ;-) to oczywiscie zart :-D a patrzac na mojego doktorka i pozostalych ktorzy wiedza co sie stalo, to mam nieodparte wrazenie, ze czekaja kiedy mnie cos podobnego dopadnie ;-) i wybuchne :-D
No coz, stalo sie to, co sie stalo i juz nic na to nie poradze. Przeszlam z tym do porzadku dziennego (czyli pogodzilam sie z losem), coz miewam swoje chwile zadumy ale zyje dalej, robie plany i walcze z wiatrakami z podniesiona glowa :-) wiec moge byc dumna z siebie.
No coz dzis czas na kolejne starcie w walce z absurdami urzedow... ciekawe kto wygra :-D ja sie nie poddaje wiem, ze jest cos czego mi nie mowia, a ja jeszcze nie wpadlam na to "cos"... ale spokojna ich potargana dojde malymi kroczkami do tego :-D jak nie drzwiami to oknem... a jak bedzie trzeba to jak Mikolaj sie wcisne przez komin :-D chociaz z taka d...pa to moze bec ciezko :-D

Trzymajcie sie dziewczynki dzielnie i milego dnia Wam zycze :-) (jak narazie nadal bez@powo :-D, alez mnie test korci :-D) ale poczekamy^^

p.s.
Aniu te "nerwy" napedzaja ta maszyne i chec do pokazania im, ze jednak dostane to co chce (to taki pozytywny przyplyw energii, nieszkodliwy dla mnie, tylko ludzie mi bliscy sa w stanie mnie doprowadzic do lez i trzesienia sie z nerw)... czasem trzeba sporo sie nachodzic, ale potem jaka satysfakcja patrzac urzednikowi w oczy dostajac to co chcesz ;-) (uwiebiam to uczucie, pewnie dlatego lubie walki z wiatrakami^^)
 
Ostatnia edycja:
Hej!!!

Z urzędami to rzeczywiście walka z wiatrakami - życzę aby została wygrana:tak:


A na końcu języka mam normalnie zdanie: "Myszka zrób ten test, zrób"..

No nie ma silnych, przecież jesteśmy umówione na styczeń;-):tak: bez testu wiem co jest pięć:-)

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry