• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Martusia,a myslalas nad tym ze po to sa takie podogy? :-D
trzymam kciukasy za nas wszystkie :-)

a gdzie nasza Danutaski przepadla? hop hop :-D
lopop sie tez gdzies zgubila :-(
no i mgiellka ciekawe co porabia...
 
Sailor - ja również trzymam kciuki! ... może akurat ten dzisiejszy spadek jest na zagnieżdżenie :)

zagubiona - jak tam dzisiaj nastrój? ... jest już lepiej?

ja zrobiłam wczoraj i dzisiaj test owu i chyba dzisiaj mam owulacje, ale jajniki mnie nie bolą co jest dziwne. Na nic sie nie nastawiam, albo sie uda albo nie.
 
Czasami widzę dziewczyny na innych wątkach..
Lopop np zaglada od czasu do czasu na "1 dziecko po 30"..
Mgiełki nie widziałam..
A Danutaski rzeczywiście.. jakoś jej dawno nie było.. nie wspomnę o Kochającej-Mamie i Kruszce..
Jakaś procja fluidków by się przydała..
Jak w takich warunkach się starać???

Ja dziś jakaś taka zadumana.. czas westchnień u mnie nastał..:zawstydzona/y:
Oby jutro było lepiej..
 
Kochane nie było mnie zaledwie w niedzielę i poniedziałek (w sobotę jeszcze przesyłałam fotki mojego brzusia) czy mi się dni pomyliły? W niedzielę odpoczywałam a w poniedziałek dużo pracy było. Dzisiaj też zapowiada się pracowity dzień. Zatem podczytuję Was, ale napisać coś więcej obecnie nie mam czasu, odezwę się jak trochę się rozluźni.
Buziaki i życzę przyjemnych zapasów ze swoimi partnerami :-D
Wszystkim starającym się przesyłam fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
dawajcie czadu !!
Myszka2829
testujesz jutro? :cool2:
 
Witajcie,

ja miałam bardzo zajęty cały weekend aż do wczoraj.
Szykowałam, gościłam się, wczoraj robiłam badania i tak zeszło.
Podczytywałam Was tylko przed snem, ale nie miałam już siły na dodanie czegokolwiek od siebie.

Apropos wczorajszego badania- test obciążenia glukozą mam za sobą, dwie godziny musiałam wysiedzieć na stołku. Wypicie tego świństwa było okropnością, dobrze że kobitki wycisnęły mi cytrynkę bo bym nie wyrobiła. I o dziwo- taką babę jak mnie mdliło ;-)

Naczekałam się trochę ale dobrze że w międzyczasie zrobiłam sobie od razu badanie USG .
No i no i....

Wyniki już wczoraj sprawdziłam sobie w necie, porównałam i zgodnie z tym co lekarz powiedział, wygląda na to że wszystko jest ok.
Dzidziulek jest jedynie cięzki, bo ma ok 300 g i dośc długi bo 18 cm ;-)

Powiedział mi też, że najprawdopodobniej jest to ...dziewczynka ;-)
Ale się cieszymy!


Danutaski,

Twój brzuszek pięknie rośnie. Bardzo ładnie wypina się do przodu ;-)
Ale Ty to chudzinka jesteś, nie to co ja- mój mąż wczoraj stwierdził że wyglądam na 9 miesiąc.

Może uda mi się wieczorkiem wkleić jakieś zdjęcie.



Wciąż pracuję, ale jak tylko robi się luźniej to zaglądam do WAS.


No i oczywiście trzymam za WAS kciuki!

Myszka,
liczę że jesteś już zafasolkowana ;-) Jestem pełna nadziei . Oby!



Też wysyłam fluidki

@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^


No ,starczy ? ;-)
 
reklama
Danutaski no wlasnie nie wiem czy w dzien spodziewanej @ jest sens sie testowac biorac pod uwage, ze po porodowe cykle to kazdy byl inny ;-) stad chyba jeszcze sie wstrzymam z testowaniem troche... nie zaszkodzi a i nie pomoze szybszy test^^
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry