• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziękuję Kochane za miłe słowa. Choć i tak uważam się za wieloryba, a nawet słonia - oczywiście w przenośni.
Ale to prawda, czuję się spasiona, ociężała, spowolniona....No niestety..Mimo tego jednak i tak uważam że to wspaniały stan.

Myszka, jakby Ci tu powiedzieć :confused: ... Ja stoliczek też już sobie czasami robię(w zależności od sytuacji i potrzeby) , tylko zwróć uwagę że to dopiero 5 miesiąc :szok:. Trochę duży jak na te tygodnie. No ale to kolejna ciąża więc ma prawo ....No i oczywiście tego co pod brzuchem to już nie widzę :zawstydzona/y::-(
:-D


Gatto, ja też myślę że to mogło być plamienie okołoowulacyjne. Ale nawet gdyby to nie przeszkadza to w dalszych działaniach :-) Także bierz chłopa i korzystaj :-DObserwuj siebie i swoje samopoczucie, jak coś to dzwoń do ginki.
 
reklama
Dzieki dziewczynki kochane, tez tak mysle, ze to owulka, bo jajnik daje we znaki. We srode bylo bara-bara wiec sie dobrze sklada i dzis chocbym sie krwia zalewala to nie odpuszcze!!!!!:szok::-D
Dzwonilam gdzie sie dalo i doopa z Usg dzis, jutro i w poniedzialek, wiec z dwojga zlego zapisalam sie na piatek do mojego doktorka, ktory mi juz zrobi all inclusive:-D
 
Gatto to trzymamy kciuki za to "nie odpuszcze" oby cos wiecej wyszlo z tego &&&&&&&&&&&
ja sie na plamieniach nie znam zupelnie, u mnie @ to pierwsze tylko sladowe, a chwile potem chlup... i mam morze czerwone...
i tak przez kolejne 5 dniow i znow plamienie... i tak cisza na kolejne 28 dni... w okolichach owulki brak sygnalow ze strony mojego body... za leniwe to "to" chyba.

Mamuska ja w pierwszej mialam obwod na wysokosci pepka 130, w drugiej 117... wiec dobrze rokowalo na pobicie mojego rekordu :-D a co do ogladania pod brzusiem... mnie golilo moje slonce ;-) bo na lustrku to sie balam.
 
No to się uśmiałam :-D

Ale dziś piękna pogoda, prawda?
Aż mi się nie chce nic robić , haha


Znalazłam fajny kawał. Jeśli go nie znacie, to uśmiechnijcie się jak i ja :-)


- Mamuś poradź mi jak chłopa wyrwać jaki on ma być?
- Córko przedesyćkim to ma być łoscędny,troche psygłupi i
nierusany...
Za parę dni córka wpada do domu i krzyczy do matki:
- Mamuś mam chłopa idealnego mój ci on bedzie...
- Byłam z nim w hotelu na trasie..
- i co - pyta matka..
- no i jak wesli my do pokoju to stały dwa łóżka - on
mówi:złączymy oba coby z dwóch nie korzystać
- No to
łoscędny , mówi matka
- a psygłupi troche?, pyta matka
- Mamuś psygłupi bo poduszke zamiast pod głowe pod tyłek mi
podłożył...
- A nierusany ?!? - pyta matka
- Mamuś na pewno ci nierusany bo jesce folijke miał na siusiaku
:-):-):-):-):-)
 
Myszka28289 moim zdaniem jesteś bardzo odważna że zdecydowałaś się walczyć z tym co Cię spotkało. Niewątpliwie wymaga to dużo poświęcenia z Twojej strony, pewnie jeszcze nie raz będziesz musiała wrócić do tamtego koszmarnego dnia i pewnie jeszcze nie raz będziesz to odtwarzać w myślach :-(. Dlatego podziwiam, bo ja nie wiem czy po takiej traumie miałabym na tyle odwagi...
Ani@k jak uda się stworzyć jakieś kółeczko to daj znać ;-).
Imiona raczej mamy już wybrane, jak będzie chłopczyk to damy Damian, a jak dziewczynka to (nie jesteśmy jeszcze pewni) najprawdopodobniej Nina. We wtorek idę na USG więc mam nadzieję że się dowiem kogo nosze pod serduszkiem :-).
Kochająca_mama30 śliczny brzusio!!! Ja też takie chcę!! Kiedy będę miała?!?!? Już nie mogę się doczekać!
Pobolewania które miewam od czasu do czasu, myślę że są raczej niegroźne, no bo właśnie są to pobolewania a nie bóle, i mam je wtedy gdy wiem że się sporo napracuję. Planujesz pracować do któregoś miesiąca a potem wziąć sobie wolne? Ja to chyba raczej będę pracować do samego końca, ile mi starczy sił.
Aha, jeszcze tylko dodam że miewam czasami plamienia, już nawet o nich nie piszę, bo są malutkie i występują albo po przytulankach, albo po moim wysiłku fizycznym. Nawet nie dzwonie już pytać się lekarza, bo tak jak napisałam plamienia są naprawdę malutkie i krótkotrwałe, uznałam ostatecznie że taka moja uroda.
Żarcik boski !!!!!:-D:-D:-D
Gatto na tą chwilę nie martw się na zapas, bo tak jak już dziewczyny wyżej napisały, Twoje plamienie może być plamieniem okołoowulacyjnym. Zobaczymy co się będzie dalej działo z Twoją tempką, za kilka dni będzie łatwiej ocenić czy to plamienie było w związku owulką. Udanych przytulanek życzę!!
 
reklama
Danutaski wierz mi, ze mialabys... chocby po to, zeby inne matki nie musialy przez to samo przechodzic.
Nasz prawnik zainteresowal sie sprawa i mamy zadzwonic i umowic termin :-) no i bylam dzis w barze do ktorego zawsze chodzilismy gdy mialam lenia na gotowanie i moze uda sie wcisnac mnie na pomoc kuchni :-) wiec jakies swiatelko w tunelu jest.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry