• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziewczyny dzieki ze jestescie.Posluchalam was i probuje sie nie przejmowac praca.Ide bo musze,wiec narazie nie sprawia mi praca przyjemnosci,ale niestety wczoraj nabawilam sie chyba zapalenia miesnia pod lopatka.Bol dzis wieczorem sie nasilil a musze jutro na rano do pracy.Jak mi nieprzejdzie to po pracy pojade do szpitala niech mi daja jakis zastrzyk albo cos.
Gatto ja tez na plamieniach sie nieznam ale napewno dziewczyny maja racje.Wiec bierz sie za meza.
Kochajaca_mama twoj brzusio naprawde duzy uwazam.Super:)
Myszko2829 znam niestety ta sytuacje tu w urzedach.Zawsze myslalam ze jest lepiej jak w urzedach w Polsce ale niestety jest moze nawet gorzej.Ale masz teraz prawnika ktory zainteresowal sie sprawa wiec trzymam kciuki
 
reklama
Cieszę się że WAS rozbawiłam tym kawałem :biggrin2: Mnie też bardzo się podoba :-D
Wiecie co, ja to w ogóle jestem okropna, bo w pracy ciągle żartujemy sobie z kolegami i opowiadamy sobie tego typu kawały, mają mnie już dość :-D

Danutaski , podobno że plamienia też są możliwe w ciąży więc chyba nie ma co panikować, wiadomo- lepiej dmuchać na zimne, ale przecież co jakiś czas jesteś u lekarza to chyba mu o tym wspominasz...?
Co do brzucha, ty niedługo też taki będziesz miała:biggrin2: Właściwie powiem ci, że od tygodnia to z dnia na dzień w tempie błyskawicznym czułam jak mi się rozrasta, przez co i ja cała powiększyłam się jeszcze bardziej :tak:

Pracować też planuję jeszcze z miesiąc, najlepiej dwa, bym była cały czas na bieżąco z firmą.
Wiadomo, gdyby się okazało że muszę odpoczywać i leżeć (tfu tfu ) to znikam od razu na zwolnienie.
Ale póki co, trzymam się jakoś..."Jadę" na No-spie w ciągu dnia więc na razie jest ok.
Martwię się tylko jednym, czy czasem nie skraca mi się szyjka od takich pobolewań, bo sporo się naczytałam że to bardzo możliwe(choć nie ma reguły) tym bardziej że płód wygląda na duży...
Myszko, ty może masz większe doświadczenie? Jak myślisz?
Bo ja nie pamiętam tego, czy działo mi się coś w pierwszej ciąży z synkiem....To było już tak dawno :biggrin2:

Co prawda, idę w pon. rano do lekarza to ewent. mu zasugeruję o tym, ale jak na razie radzę sobie sama i łykam 3 razy dziennie No- spę...
 
Mamuska pobolewanie moze byc bo:
macica sie wciaz rozciaga
moze byc tez skracajaca sie szyjka
moze tez byc od wysilku

w sumie jak mnie pobolewalo (duze slowo cos tam odczuwalam), po dlugim chodzeniu to doktor stwierdzil, ze szyjka ok, macica sie rozciaga no i najmlodsza nie jestem, a kolejna ciaze odczuwa sie bardziej jak pierwsza. Ale najlepiej powiedziec doktorkowi co sie dzieje, zerknie i Ci powie co i jak.
 
Hej dziewzcynki..
Ja przy pierwszej ciąży miałam pobolewania.. łudziłam się ze to rozrost macicy.. plamień co prawda nie miałam.. ale powiedziałam sobie że jeśli teraz cokolwiek wzbudzi moją obawę - biegnę do lekarza :sorry:

Myszka ale z Ciebie ranne ptaszysko!!!!;-)

Dziewczynki a co powiecie na nazwę kółka "DZIELNE WOJOWNICZKI" albo "WOJOWNICZKI"???
 
Cześć kobiety, witam w ten słoneczny poniedziałek. Żyjemy z moim A. już na walizkach, w domu wszędzie torby i kartony. Muszę wytrzymać do końca tygodnia bo w naszym nowym gniazdku jeszcze trwa malowanie.
Nadal nie mam @, dzisiaj 39 dzień od zabiegu.
 
Chciałam powiedzieć że kawał Kochającej-mamy podbił serca wszystkich którym go opowiedziałam:tak: śmiechu było co niemiara!!!:-) dzięki Kochająca_mama:tak: więcej proszę !!!

Gatto a ja miałam na myśli walczące staraczki w sensie wojowniczki, a dzielne dlatego ze nie boją się już i ze wierza że bedzie dobrze:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry