• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Pietrucha super, że wszystko ok i Ty czujesz się dobrze :) „usypiacz i grzebacz” – dobre :D a co do tamponów, to chyba po zabiegach nie powinno się ich używać przez jakiś czas
eska PIEKNY WYNIK!!!!!!!!!!!!!!!!! Na przepalankę piszę się pierwsza ;)
bakalia u Ciebie też widzę super! :) jeszcze będziesz prosić swoją kruszynkę, żeby tak nie skakała w środku :)

za staraczki oczywiście nieustanne kciuki!!!!!
 
reklama
dziewczynki pomocy. Tak się strasznie mocno męczę w mojej pracy. Nie mam ochoty tam już być, raz ze względu na atmosferę, dwa, że doprowadza mnie ona do skrajnego wyczerpania.....Nie mogę sobie pozwolić na wypowiedzenie, bo raz że J. nie pracuje, tylko remontuje nasz domek, a dwa, że staramy się o bebika a wiadomo jak przydają się wówczas różne świadczenia.... Ale z drugiej strony mam wrócić jutro z l4 i z nerwów, aż chce mi się wymiotować... do tego czuje na sobie coraz większą prasję dziecka, żeby tam już niemusieć pracować. Pomocy normalnie ściska mnie w dołku;(
 
Madziorek ja mam na odwrót, nie pracuję - szukam pracy.
Mąż pracuje, cały bagaż na nim, mnie ściska z niemocy że nie mogę pracować, a dziecko? No będzie, owszem, jak znajdę pracę,
bo na jednej pensji we troje daleko nie pojedziemy - chociaż M mało nie zarabia.
Magda może jak pójdziesz i wciągniesz się w ten wir pracy to jakoś przejdzie a w między czasie szukaj?
 
dziewczynki pomocy. Tak się strasznie mocno męczę w mojej pracy. Nie mam ochoty tam już być, raz ze względu na atmosferę, dwa, że doprowadza mnie ona do skrajnego wyczerpania.....Nie mogę sobie pozwolić na wypowiedzenie, bo raz że J. nie pracuje, tylko remontuje nasz domek, a dwa, że staramy się o bebika a wiadomo jak przydają się wówczas różne świadczenia.... Ale z drugiej strony mam wrócić jutro z l4 i z nerwów, aż chce mi się wymiotować... do tego czuje na sobie coraz większą prasję dziecka, żeby tam już niemusieć pracować. Pomocy normalnie ściska mnie w dołku;(

Mam to samo, czuję się jak w pułapce. Praca wykańcza mnie psychicznie i fizycznie, straszliwie podupadłam na zdrowiu, Mam w tej chwili mega problemy... I tak jak Ty tkwię tam dla świadczeń. Ze wzgledu na wiek nie mam czasu na ceregiele z szukaniem nowej pracy i zabawy: czy dadzą mi kiedyś w końcu umowę czy będą mnie latami trzymać na "śmieciówkach" obiecując złote góry. To jakiś koszmar...

CYT: " W życiu trzeba kilka razy przegrać, aby raz wygrać. "
a ja bym powiedziała:
" W życiu trzeba kilka razy przegrać, aby się przyzwyczaić do co raz to nowych porażek "
Eska gratuluję, t
eraz to już z górki - jak na góralkę przystało, hej!
 
Czy któraś z was mogłaby mi powiedziec co znaczy zdanie na wyniku histopatologicznym
Fragmenta deciduae et villi. Cech choroby trofoblastycznej nie stwierdzono.
 
Bella to znaczy bodajże Fragmenty doczesnej i kosmków...., a jeżeli chodzi o 2 częśc to dobrze że choroby trofoblastycznej nie stwierdzono.... badanie histopatologiczne nie odpowie Ci na nic praktycznie
 
reklama
Bella to znaczy bodajże Fragmenty doczesnej i kosmków...., a jeżeli chodzi o 2 częśc to dobrze że choroby trofoblastycznej nie stwierdzono.... badanie histopatologiczne nie odpowie Ci na nic praktycznie
no właśnie tyle tez doczytałam, ale nie wiem co to znaczy, czy to źle, czy nie jest aż tak źle.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry