• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Wybaczcie ze tak pisze ale komp mi chwilowo padl.

.Karo sliczna ksiezniczka.

.Aschlee trzymaj się kochana.

.Pietrucha gratuluje determinacji. Niech kilogramy leca.

.Paula witaj.

.Ancka trzymam kciuki.Daj oczywoscie znać jak zrobisz jakiś test. Oby wyszedł pozytywny.
Podobnie Elka czekamy czekamy.

.Ewik masz ochotę płakać to poplacz sobie (mi zawsze to przynosi ulgę) byleby niezbyt długo. Dobrze ze wiosna za pasem to i humor i wigor wrócą. Mam nadzieje ze juz niedługo wszystkie będziemy tak tryskac energia jak Madziorek dzisiaj.

U mnie bez większych zmian. Mikołaj chyba przechodzi bunt dwulatka. Ale jakoś dajemy rade.

Buziakuje całą resztę. Ale się ostatnio coś Ociagacie.Szczegolnie Eska.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Oż Wy szyderczynie jedne:-):-):-):-)

Nie powiem karny by się przydał....ech rozmarzyłam się od samego rana Madziorku hihihihi:szok::szok::szok: mój celibat to 8 miesięcy już:-D:-D:-D

Ewiku kochany a co do bębna masz rację ciężko sapie już jak staruszka po maratonie:rofl2::rofl2:, wysyłam Ci z ranka kupę fluidków na cały dzień łap kochana:tak::tak::tak::tak::tak:

Pozdrawiam resztę i całuję po kolei;) zajmuję się teraz wyprawką dla Mikołajka tzn jakieś pościele, kocyki, rożki itd:-):-)
 
Cześć Dziubki :)

Ciszaaaa, jak nie wiem ;) Ale to pewnie przed burzą, bo zaraz posypią się wiadomości z II krechami na teściorach :)

paula - ja wczoraj byłam pierwszy raz na zumbie. W sumie spoko, ale nie odczułam jakiegoś szału, żadnego WOW z mojej strony. Poćwiczyłam i tyle:) Dlatego dzisiaj idę na siłownię, tam chyba się bardziej męczę, szczególnie na bieżni, rowerku i orbiterkuuu, i ten ostatni to mój ulubiony;p
karo - booooziuuu jakie cudńko!!:) Buziakiiii dla Twojej córci:) Widzę, że kostka smaczna:))) PS Śliczne łóżeczko!!!
eska - kompletuj kompletuj :) I co w końcu będzie? Pościel do łóżeczka czy śpiworek? :*


A ja właśnie się zbieram, bo jadę do tej koleżanki, co jej mała jest w bardzo ciężkim stanie.. Lilianka powoli odchodzi... Stan się pogarsza..
Mam nadzieję, że uda mi się ją nieco wesprzeć na duchu...
Gdybyście chciały, jej historia:
https://www.facebook.com/lilkazbonifratrow?fref=ts


A na mojej wadze już - 1,5 jest na pewno ;)
nanananannana;p
 
U mnie 11dc i kurcze jakieś plamienia mam :szok: nie wiem co to, brzuch dziwnie boli.
Pietrucha - popłakałam się jak przeczytałam i zobaczyłam tą maleńką Liliankę - jakie to życie jest niesprawiedliwe...
Dobrego dnia WAM życzę :happy:
 
Pietrucha nie moze do mnie to dojsc ze lekarze a takimi ...nie wiem nawet jak to nazwac a nie chce uzywac brzydkiego slownictwa...Ile jeszcze musi byc takich przypadkow zeby ktos w koncu sie zabral do dzialania? Ile dzieci musi ucierpiec i rodzicow?To jest po prostu straszne...Strach zachodzic w ciaze i rodzic Dzieci w Polsce cala ciaze cieszysz sie ze jest dobrze i nagla przez zaniedbanie jakiegos konowala dziecko jest w stanie ciezkim.....Nie da sie tego przyjac obojetnie siedze i pol godziny nie moge sie ogarnac
 
Witam ponownie! Wczoraj zaczęłam krwawic mocno.... dawno takich bóli nie miałam. Zgłosiłam się do miejscowej poradni ginekologicznej i przeżyłam szok taki że mi mowe odebrało. Lekarz powiedział że on nie wie co robić, że na USG nic nie widzi, że spadająca beta o niczym nie świadczy i że tylko może do szpitala skierować może tam poleże to mi przejdzie!!! O zgrozo "sam nie wiem co mam robić" i prorokiem nie jestem" kiedy powiedziałam to mężowi to powiedział żebym dzwoniła do swojej kliniki Zadzwoniłam i umówilam się do mojego lekarza, o 14 miałam wizytę i wyszłam z niej spokojna, jak nigdy (jestem panikarą i szybko wpadam w popłoch) Powiedział że przy moim PCOS szukałby przyczyny w jajnikach tego kolejnego niepowodzenia. Stwierdził ze taka 6 tyg ciąża oczyści sie sama i nie ma powodów aby łyżeczkowac. Stwierdził też że pęcherzyk był może źle rozwinięty (podczas kontroli owulacji w 14 dc miał 26 mm- troszke za duży) ale powiedział że skoro na metforminę reaguję dobrze to zwiekszy mi dawkę do tego od piątku clostibegyth i kontrola w 13 dc. Dał skierowanie na badanie przeciwciał antyfosfolipidowych , żebym zrobiła dla własnego spokoju Pytałam też o badania kariotypu rodziców to powiedział że to raczej wyklucza i że dla własnego spokoju "jeżeli mam na to fundusze" to mogę sobie zrobić. Co myslicie o badaniach nasienia i jego przeciwciał we krwi???
Dziękuję że jesteście ze mną :) chyba tą ostatnią stratę przejdę znacznie lepiej bo nie zdążyłam się przyzwyczaić do tej myśli bycia w ciąży, no i muszę zacząć cykl z pozytywnym nastawieniem że ten będzie lepszy...
Trzymam za ws kciuki...
 
reklama
Wioluuunia, przykro mi, że straciłaś ciążę. Ale cieszy mnie Twoje nastawienie do działania! Trzymam kciuki.
Maqa​ mi gin mówił, że w okolicach owulacji mogą się zdarzyć plamienia i jest to normalne. Może masz wcześniej owulację? Powinniście działać już od ok 8 -9 dc :happy: To za miesiąc piję za Waszą fasolinkę :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry