• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam nowe aniolkowe mamusie (Rurka i Miczasia) (*) (*) swiatelka dla Waszych aniolkow. Bardzo mi przykro, ze tutaj trafilyscie z tego powodu, ale powiem tylko, ze to forum wciaga - tak pozytywnie wciaga i nastraja do walki o kolejne proby mimo porazek :) dziewczyny tutaj sie wspieraja bo kazda z nas wie co to znaczy stracic malenstwo...

Pietrucha - az sie poplakalam jak czytalam o Liliance... smutne... nie wyobrazam sobie co przezywaja rodzice... Nie wyobrazam sobie co Ty przezylas... Trzymaj sie kochana i wspieraj rodzicow Lilianki na duchu... zycze im jak najlepiej...

Madziorek - no to wklejaj fotke, a my sie bedziemy dopatrywac. Spokojnie poczekasz do piatku... Bedzie dobrze :)

Izka - sliczne dzidzio :) takie gadajace i chichoczace bobaski sa najslodsze :)

Agawa - wyszalej sie za mnie takze, bo u nas sniegu praktycznie w ogole nie bylo... Go! Aga Go!

Elka - nie zalamuj sie poki @ nie przyszla... Nie musisz wcale odczuwac zmian na tak wczesnym etapie...

Suana - mysl pozytywnie, wiem, ze to trudne, ale uwierz, ze tym razem bedzie dobrze... popatrz na Eske ona juz przy koncowce...:)

U nas dzisiaj wiosenna pogoda...:) Po powrocie z pracy, (mimo zmeczona) zalozylam rolki, wsadzilam Mikolaja na rower i jezdzilismy po osiedlu chyba z godzine do przyjazdu taty z pracy... Ale maly mial ubaw, bo mama na rolkach jezdzila...:)
 
Madziorek, no właśnie co lekarz mówił? Bo rzeczywiscie na zdjęciu strasznie słaba jakość. Na jednym to widze jakies dwie kulki, ale co to jest??? Ja nie umiem go odczytać.
 
Madziorrek, jeszcze za wcześnie na widoki :)
Agaawa miej sobie plany jakie chcesz ale bez gadania bierz co dzień kwas foliowy. I melduj mi tu proszę, że przyjełaś do wiadomości! :cool2:
 
Madziorku - ja tez sie na tym nie znam... moze w piatek czegos wiecej sie dowiesz, bo pecherzyk troszke podrosnie... dziwi mnie, ze ten lekarz nic konkretnego Ci nie powiedzial. Na pewno wszystko jest dobrze kochana... trzymaj sie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry