• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Celta, ja zgłosiłam oficjalnie złamanie prawa przez pracownika, który chciał zrzucic winę na mnie. Ale nie wziełam pod uwagę, że ta osoba ma wsparcie "wyżej" i sprawa zostanie zatuszowana a ja w tym momencie jestem kłopotliwa... Najfajniej jest dostawać po tyłku nie za swoje winy, heh
 
reklama
Dziekuje Dziewczyny bo widzialam ze pytalyscie o mnie...
Ja wczoraj mialam zabieg.Rano jak zajechalam do szpitala dostalam czopek na wywolanie skurczow...potem musialam lezec w tym bolu i czekac na swoja kolej...potem przyszedl anestezjolog dal mi jakis srodek po ktorym bylam oszolomiona no i na sali juz maske...potem chyba po zabiegu lekarz cos do mnie bardzo glosno mowil ale nie moglam jeszcze sie dobudzic zawiezli mnie na sale i po przebudzeniu najbardziej przerazila mnie rurka po intubacji bo nie moglam przelykac sliny i balam sie ze sie udusze.Wyciaglam ja i zostawilam na kocu i poszlam spac dalej...Mam nadzieje ze juz nigdy mnie to nie spotka :no: staram sie jakos trzymac ale latwo nie jest ciagle chce mi sie ryczec ze mialam Dzieciatko a teraz ngo nie mam.Wiem mam dla kogo zyc itd ale mimo wszystko ciezko mi sie pozbierac i dojsc do pelni sil
 
witajcie, no i jestem już po wizycie u lekarza prywatnego, który twierdzi, że należy czekać 6-m-cy od poronienia, aby zacząć znów się starać, i u lekarza z NFZ, który ma odmienną teorię i każe brać się do roboty, bo niby z najnowszych badan wynika, iż jest to lepsze niż oczekiwanie pół roku. No i co Wy na to, co ja mam teraz robić?
 
reklama
Madziorek trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&, zdjęcia nie ma teraz to jest za duży na fotki hihihihih

Aschle światełko
[*] dla aniołka przykro mi

Ewik no to przesrane a na układy niestety nie ma rady echhhhhh

Celta cieszę się, że humorek dopisuje patrz jaka piękna pogoda aż chce się żyć;)))

Mikuniu miło Cię widzieć kochana znowu masz karnego kutasa + pól litry przepalanki na zlocie XDDDDDD

Elka a Ty jak Tam coś do przodu?? mam nadzieję że choroba pokonana i owulacja będzie owocna

Caroline trzymam kciuki za udaną wizytę - buziaki;)* i cieszę się, że krecha ciemniejsza:)*

Anncka pozdrawiam serdecznie

Lilith ja uważam że 3 miesiące po zabiegu i porodzie przedwczesnym powinno być dla zagojenia,a reszta fruuuu ;)))


Mikołaj ma już urządzony kącik ;))) pochwalę się, nie mówiąc, że baldachim zakłądałam chyba na 10 razy i do ładu dojść nie mogłam:) 1939502_840705955955433_1511558314_n.jpg
 

Załączniki

  • 1939502_840705955955433_1511558314_n.jpg
    1939502_840705955955433_1511558314_n.jpg
    22 KB · Wyświetleń: 65
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry