• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Kochane jeszcze trochę a same będziecie chodzić z takimi brzuchami i wklejać swoje fotki !!!

Kaso82 a czy teścik był z porannego moczu? Bo jeżeli nie to mógł wyjść negatywny nawet jeżeli jest ciąża!
Ani@k czekam aż wstawisz dzisiejszą tempkę trzymam &&&&&&
Myszka2829 piękna tempka, powodzenia w pracy!

Nasza Ninka wczoraj wieczorem znowu miała czkawkę jak się objadłam słodkim hehe, mój M przykładał rękę ale nic nie czuł więc chyba jeszcze za wcześnie.
 
dzien dobry laseczki :-)

Danutaski dziekuje wlasnie sie powoli zbieram do wyjscia bo dzis na 8:00 :-)
Jeszcze troszke i M tez poczuje ruchy i bedzie mogl widziec czkawke, bo brzusio smiesznie skacze wtedy^^

Milego dnia dla wszystkich babek :-)
 
Hej!
Danutaski mocno dziękuję, ale możesz już kciuki puścić:tak: zaraz idę na wykres.. dziś dóóół zaliczyłam więc klapa..
ale w następnym cyklu się nie dam;-)
 
Ostatnia edycja:
dzięki :*

a nastawienie na lepszy cykl już we mnie "zasiane":tak:


ło matuchno!!!! Myszka przez tą moją temp. całkiem zapomniałam dać Ci kopniaczka w pierwszy dzień nowej pracy:szok: !!!!!!!!!!!!!
<kopniaczek>
aby było ci dziś "różowo";-)
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Ostatnia edycja:
Czesc dziewczynki, Ani@k przykro mi, ale w sumie poki nie ma @ wszystko jest mozliwe:happy2:

Myszka powodzenia w pracy!!!! Przyloz sie w pierwszy dzien!!:happy2:

Dziewczyny ja jestem zdesperowana....juz nie daje sobie rady z tym wszystkim. Nie wiem czy tu pisalam, ze mamy powazne problemy z ludzmi od ktorych chcielismy kupic mieszkanie. Na koncu kupilismy zupelnie inne, ale tamci nam nie daja spokoju. Do tego doszly jeszcze powazniejsze problemy w pracy mojego M i wczoraj zamiast kombinowac cokolwiek....my plakalismy po prostu:-(Jestesmy w stanie zawieszenia conajmniej przez miesiac i potem zobaczymy co bedzie z praca. Moze sie stac najgorsze czyli zwolnienie. Jesli tak bedzie to nie damy rady sie utrzymac we 2, a co dopiero we 3. Ja z natury optymistka wierze, ze najgorsze sie nie stanie, ale musze brac to pod uwage. I teraz moj maz chce przerwac staranka, a ja jestem zdolowana jeszcze bardziej, bo mam juz swoje lata, endo i dla mnie kazdy stratny cykl jest na wage zlota niemalze. Nie wiem co mam robic....
 
MartOocha no własnie;-):tak:
Gatto gdybyśmy wiedzieli co się stanie za miesiąc, dwa, osiem.. a co będzie jak za miesiąc okaże się że wszystko się "wyprostowało" a wy przerwaliście staranka?
Po pierwsze - nie wierzę ze rząd nie utrzyma matki (rodziców) z dzieckiem! Musi być choć mały zastrzyk gotówki co miesiąc.
Po drugie - nie musicie przerwać starań! mozecie za to kochać się do woli.. przecież z "uciech" nie zrezygnujecie..
Napisałaś że jesteś optymistką - więc nie myśl pesymistycznie! Nie wiesz co będzie - nikt tego nie wie.. czasami warto poddać się biegowi wydarzeń.. los czasami płata "pozytywne" figle.
Trzymam kciuki aby wszystko było tak jak należy &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
Dziekuje Ani@k. Oczywiscie rozne rzeczy moga sie wydarzyc, nie tylko strata pracy, ale i wiele, wiele gorsze. Ja po prostu czuje sie zdesperowana i zaczelam tracic nadzieje. Moj maz jest bardzo odpowiedzialny, nawet za bardzo i takie sytuacje go okropnie przytlaczaja:-(Zreszta chyba kazdego. Co do rzadu to nasz jest do doopy i raczej dadza nam zdechnac na ulicy niz pomoga. Trzeba liczyc na siebie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry