• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
gochson 3 maj sie dzielnie, no jestes juz na takim etapie, ze spokojnie sobie lez i bedzie dobrze:-) jak bylam na ostatniej wizycie przed porodem u mojego gina, to byla babeczka z chlopczykiem urodzonym w 30 tyg, wage mial ponizej 2 kg mowila, i wszystko w jak najlepszym porzadku, ale oczywiscie do rze by bylo chociaz jeszcze pare tygodni, 3 mam&&&&
 
reklama
hej :)

Malgonia - ja w pierwsze ciąży tez nie spałam przez cały okres jej trwania w godzinach 2/3 - 5/6 rano... a później odsypiałam... teraz jest nieco lepiej :) ale wtedy to już się nie oszukiwałam, ze usnę tylko wstawałam i zaczynałam normalne życie... a o 5/6 jak czułam zmęczenie kładłam się spać i tak do 10 spałam :) ... ale wtedy mogłam sobie na to pozwolić :tak: ... już tak niewiele zostało.. lada moment urodzisz..i jeszcze zatęsknisz za brzuszkiem!! jakoś po czasie pamięta się głownie te pozytywne strony sytuacji :blink:

Gochson... &&&&&&&&&& za was... trzymaj się tam dzielnie... trzymajcie się właściwie :tak:

Madziorek - kciuki za Frania... mam nadzieje, ze szybko znajdą przycznę i będzie bardzo błacha.. ale wiem jak dużo nerwów cię to teraz kostuje i wylanych łez na pewno...
Moja Zuza urodziła się z niedotlenieniem i po porodzie w 2 dobie nie wybudzała się na jedzenie..... spała ciągle.. byłam przerażona... okazało się że ma baaardzo niski cukier (38!!!!!!) podłączyli ja pod pompę... oczywiiście jedna przemiła pielęgnierka stwoierdziła, ze to moja wina bo jej nie karmię.... :szok: . ..... sooorki wspomnienia jakoś wróciły.... chcę coi tylko napisać, ze czasami przyczynę można szybko wyeliminować i tego wam życzę!!!!!!!!!!!

Już nie wiem co miałam jeszcze odpisać komu...

u nas w domu znowy kaszel mokry i męczarnie w nocy (Zuza)

mała kopie jak szalona :-) a ja zaczynam coraz intensywniej myśleć o poniedziałkowej wizycie...

miłego dnia :) buziaki dziewczyny
 
No dobra, Pietrusia. Ale uprzedzałam, że brzuch jest wieeelki. Dobrze, że sukienka się tak rozciąga :-)
36 tydzień.jpg
 

Załączniki

  • 36 tydzień.jpg
    36 tydzień.jpg
    21,3 KB · Wyświetleń: 85
Luxuorius, no jest ogromny. &&&& za następny cykl. Mój brzusio będzie do przejęcia, ale może lepiej bez wszystkich objawów ciążowych, lepiej niech nie będzie ich w pakiecie.
Wiecie , że to nienormalne, ale rzyganka mnie dopadają na koniec ciąży. No ostatnie przed chwilą, masakra. A w pierwszym trymestrze nic, tak się cieszyłam że chociaż to mnie ominęło. Jestem wykończona. Końcówka jest naprawdę dla mnie ciężka.
 
Małgonia boskoo!!!, Brzuchol masz konkretny - taki jak miałam ja! Poniżej fotka, jak byłam w 36-37tc :) Przytyłam tylko 10kg, a brzuchol był wielorybi :)
IMG_3333a.jpg
 

Załączniki

  • IMG_3333a.jpg
    IMG_3333a.jpg
    14,9 KB · Wyświetleń: 128
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry