Rybka TWARDA SZTUKA jesteś!!! Nie daj się dziewczyno trzymam kciuki. Innym też życzę powodzenia. Co do badań, to po pierwszym poronieniu nie zlecają nic szczególnego. Mam koleżankę w sekretariacie na patologii, mówi, że zasadniczo trzecie poronienie jest niepokojące w naszych czasach, a i tak nie zawsze. Ja chodzę do swojego doktorka już 8 lat, śmiejemy się, że mamy niezły staż. Dlatego zostałam potraktowana dość wyjątkowo i po znajomości zrobiono mi parę badań, za które nie musiałam płacić. Dostałam też wynik z anatomopatologii. No i zasadniczo nie znaleźliśmy odpowiedzi... Dotarłam na internecie do tłumaczeń wyników badań z łaciny, do interpretacji, itp, itd. Mój doktorek potwierdził wszystko, co znalazłam i powiedział: Skoro już zdecydowałaś się na to dziecko to je urodzisz. Najwyżej kilka miesięcy później. I ja mu qrcze wierzę!!!