• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Chciejka ja jednak poszłabym do szpitala. Beta rośnie więc trzeba mieć to pod kontrolą. Zastanów się nad tym bo wydaje mi się to za najsensowniejsze rozwiązanie. Tulę Cię mocno i trzymaj się dzielnie.
 
reklama
cześć dziewczyny :-)
anncka
ciekawe co tam u Ciebie wyjdzie z tego :-) w każdym razie kciuki oczywiście trzymamy! &&&&

bluecaat te pierwsze cykle po zabiegu mogą być takie nieregularne niestety. To, że poprzedni był w miarę normalnej długości, to nie znaczy że teraz też tak musi być. W każdym razie do lekarza za parę dni możesz iść jak nadal @ nie będzie, przynajmniej się uspokoisz że wszystko jest dobrze.

magda ludzie zawsze się znajdą tacy, którzy będą gadać bo coś im nie będzie pasowało. Także nie przejmuj się, bo szkoda nerwów! Ja to zawsze mówię, że widocznie mają zbyt nudne życie, że muszą interesować się i komentować życie innych :tak: zdrówka dla synka :tak:

agaawa, anncka ale te Wasze chłopaki już duże :-) kurcze, ale ten czas leci!

chciejka ja nie czytałam tej książki, pierwszy raz od Ciebie o niej usłyszałam. Co do bety to ja również jestem zdania, że skoro rośnie (mimo że niewiele, no ale jednak rośnie) to chyba nie ma co czekać tylko jednak pojechałabym do szpitala na Twoim miejscu... w Polsce nie wypuszczą Cię po tabletkach, tak jak dziewczyny piszą bo u nas musisz podpisywać przeróżne zgody i inne papiery...

Izka ja niestety też do Trójmiasta mam kawał drogi :-(
 
Odebrałam wynik bety. Trochę urosła ale nie aż tak bardzo, bo przez tydz tysiąc z kawałkiem. .Jeżeli nic się nie zmieni to chyba w czw wybiorę się do szpitala. .
Ja też sugeruje szpital.. u mnie na początku ciąży widać było maleńki pęcherzyk w macicy..potem okazało się że mam plamienie- więc lekarz 'niech pani poczeka na poronienie w domu'..dzięki Bogu pojechałam do szpitala i uparłam się na kolejne USG i kolejne bety.. diagnoza: ciąża pozamaciczna..zrobili mi szybko zabieg i dzięki temu mam 2 jajowody..
Wiadomo, że każdy może być w innej sytuacji ale chciałam podkreślić że czasami warto..panikować..
 
O ja mam rodzinę blisko Brodnicy, dziś właśnie byłam tam.

Jestem po spięciu z mężem, chciałam w środę iść do szpitala, ale on uważa, że nie dostanie wolnego i mam problem co z małą zrobić, bo jeszcze nigdy z nikim innym nie zostawała na noc.Jestem wściekła. ..
 
reklama
Rozmaryn - wioska koło Jabłonowa - Konojady. Już prawdę mówiąc odliczam dni do powrotu do domu....
Wiecie, chyba jednak będzie @... Jakoś złe samopoczucia minęło..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry