• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Magnez to w sumie dopiero jak są wskazania nie wiem skurcze łydek, kołatanie serca, dretwienie rąk czy nóg albo skurcze przed wczesne macicy. Na tym etapie jak nic takiego się nie dzieje to nie ma potrzeby brania magnezu. Ale na takie plamienia to często dają luteine bo może być za mało progesteronu a on jest odpowiedzialny za utrzymanie ciąży dopóki nie ma łożyska. Ja bym zrobiła betę lub poszła do lekarza, lepiej panikować za dużo niż o raz za malo

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka
 
reklama
narazie nie mamy planów, najpierw muszę, musimy odbudować nasze małżeństwo i zastanowić nad tym czego tak naprawdę chcemy. Teraz tak patrząc na moje stratyz perspektywy czasu zastanawiam się czy tak nie było lepiej, treaz wiem że nie byliśmy gotowi na ciążę, dziecko miało być lekiem na całe zło. Teraz jestem silniejsza, pewna siebie i wiem że najpierw muszę uporządkować swoje życie. Wiem że jeszcze kiedyś będę miała maleństwo, które będzie miało silną i niezależną mamusię:)
nam bardzo duzo dala przerwa od staran, i wiem, ze dobrze zrobilam :-)
 
Dziękuję ja też właśnie przestałam brać. Od dni płodnych nie biorę bo zdawałam sobie sprawę, że może coś być a nie chciałam zaszkodzić. ale się nasłuchałam u koleżanek, że one caly czas magnez brały więc postanowiłam Was zapytać. Kamkaz niestety pracuję od 7 w tym tygodniu i nie mam możliwości wyjścia na badania, a w piątek się dowiedziałam, więc w zeszłym też nie było szans. Zobaczymy co lekarz mi powie...
 
Dziękuję ja też właśnie przestałam brać. Od dni płodnych nie biorę bo zdawałam sobie sprawę, że może coś być a nie chciałam zaszkodzić. ale się nasłuchałam u koleżanek, że one caly czas magnez brały więc postanowiłam Was zapytać. Kamkaz niestety pracuję od 7 w tym tygodniu i nie mam możliwości wyjścia na badania, a w piątek się dowiedziałam, więc w zeszłym też nie było szans. Zobaczymy co lekarz mi powie...

My mocno trzymamy kciuki za dobre wieści :)
 
Dzień dobry czy mogę dołączyć?
Tydzień temu w około 7 tc straciłam drugą ciążę. Ciążę która miała być cudem ( nie potrafie a raczej nie mogłam zajść w ciążę sama bez leków). Mam problemy z hormonami ale tarczycy nie mam.
Czuje się trochę zagubiona. Jutro ide na kontrole do mojego ginekologa i nie wiem czego mam sie spodziewać ani co mu powiedzieć.
 
Dzień dobry czy mogę dołączyć?
Tydzień temu w około 7 tc straciłam drugą ciążę. Ciążę która miała być cudem ( nie potrafie a raczej nie mogłam zajść w ciążę sama bez leków). Mam problemy z hormonami ale tarczycy nie mam.
Czuje się trochę zagubiona. Jutro ide na kontrole do mojego ginekologa i nie wiem czego mam sie spodziewać ani co mu powiedzieć.

Witaj i śmiało dołącz do nas. Niestety wszystkie to przeżyłyśmy. Napisz kilka słów o sobie. Masz dzieci tu na ziemi czy jeszcze nie? Jeśli masz zaufanie do tego lekarza to porozmawiaj z nim/nią szczerze i powiedz mu o swoich obawach. Jeśli nie ufasz lekarzowi to może warto poszukać innego który pokieruję Cię na odpowiednie badania. Rozumiem że nie znasz przyczyny swoich strat?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry