Nanulika jak miałaś komplet badań to też myślę że nie ma co powtarzać, uczulam tylko Endi na tarczycę, bo lekarze często ją ignorują, a jak tu jestem na wątku, to się okazuje że dużo kobiet które straciły ciąże mają problemy z tarczycą, to chyba najczęściej spotykana mi tu choroba.
Dwa najbliższe miesiące miną zanim się obejrzysz, mamy lato i zawsze jest więcej okazji na wyjście, to na spacer czy do znajomych, czas leci szybko i lada moment stwierdzisz "o już mamy wrzesień" ;-)
Myszka2829 trzymamy kciuki za młodego, na pewno się dostanie tylko Ty jak każdy rodzic pewnie przeżywasz to bardziej niż on i w sumie nie ma się co dziwić, jak potem takie są różnice po szkole.
Ja mam rozprawę na 11-tą, siora po mnie przyjeżdża koło 10tej, pewnie z nerwów za godzinkę-dwie przypili mnie na kibelek i nie będę mogla z niego wstać

no a w ciąży niczym wspomóc się nie mogę.
Kłaczek ja także sporo naczytałam się o pustym jaju płodowym. Niby przyjmuje się, że "puste jajo płodowe" oznacza że nie było zarodka. U mnie zarodek był, tylko zatrzymał się na wielkości ok.3mm i także dostałam wypis "puste jajo płodowe". Czytałam też, że mianem "pusto jajo płodowe" określają, gdy zarodek jest mały i trudno im zidentyfikować co gdzie i jak

.
Gatto betka bardzo ładna. Weź też pod uwagę że w 14 dniu po owulacji Ty nadal miałaś negatywny test ciążowy (gdzie przeciętnie zazwyczaj jest już pozytywny), co oznacza że późno zaczęła Ci się betka wytwarzać - zarodek mógł się nieco później zagnieździć.
Wklejam Ci normy, liczone od dnia owulacji, zobacz jaki masz szeroki przedział:
10 DPO —- 5 - 50
12 DPO —- 10 - 100
14 DPO —- 20 - 200
16 DPO —- 40 - 400
18 DPO —- 70 - 800
20 DPO —- 140 - 1600
22 DPO —- 180 - 3200
Beta ma "szerokie widełki", dlatego nie patrzy się jaka konkretnie wychodzi liczba, tylko powinno się sprawdzać czy przyrost jest prawidłowy, a więc badanie powinno być powtórzone po dwóch dniach i wtedy porównujesz jeden wynik z drugim i sprawdzasz czy przyrost jest prawidłowy.
Kochana, jak zaszłam w obecną ciążę, to tak schizowałam, że nie mam objawów ciążowych, że na pewno znowu jest coś nie tak, że już snułam wizję że sama będę chciała zabieg łyżeczkowania jak najszybciej jak dzidzia się nie będzie rozwijać (Myszka2829 mnie wtedy do pionu stawiała!), do momentu aż nie usłyszałam serducha na badaniu

Wiem że to trochę chore ;-) więc pamiętaj nie ma co schizować, trzeba uzbroić się w cierpliwość, serduszko zobaczyłam 35 dni po owulacji.
Czy umówiłaś już się jakoś na wizytę do ginka? Tak bym się umawiała, właśnie na ok.35 dni po owulacji (jak nie mylę, 28 dni po owulce jeszcze nie było widać zarodka). Jaką bierzesz dawkę leku na tarczycę i czy planujesz jakoś iść do endo? Ile dokładnie dni bierzesz już te leki bo nie pamiętam?
A objawy ciąży - tak jak piszą dziewczyny - jeszcze tydzień-dwa zanim się zaczną i będziesz miała dosyć ;-)