marta-l
Fanka BB :)
Hej dziewczyny, u nas wczoraj do południa było 33 stopnie w cieniu!! Patelnia jak nic. Koło 12 przeszła gwałtowna ulewa z grzmotami a po niej zrobiło się jeszcze duszniej. Na szczęście ok 3 w nocy rozpętała się solidna burza, jeszcze troszkę grzmi i kropi. Mam nadzieję, że po niej będzie lepiej. Bo wczoraj to ja ledwo żyłam.
Odnośnie dyskusji jakie wczoraj miały miejsce
farbowanie włosów- w pierwszym trymestrze odpuściłam a to w sumie dlatego że zawsze farbowałam na kolor bardzo zbliżony do naturalnego. W sumie tylko go pogłębiałam i nadawałam wyrazu bo mam bardzo ciemne włosy i żadna farba nie przyjmuje się bez dekoloryzacji a na to mi szkoda moich lichych włosków. Więc nie wyglądam jakoś mega źle, ale za 2-3 tygodnie planuje położyć farbkę, poszukam takiej bez amoniaku. Natomiast inne zabieg pielęgnacyjne jak najbardziej. Unikam tylko tego co mówiła chyba Martuśka tzn solarium, opalania, sauny itp. Nie robię żadnych inwazyjnych zabiegów u kosmetyczki. Ale w domu oczywiście dopieszczam się, w końcu mam czas na zadbanie o siebie
Kawa- po remoncie postanowiłam odstawić kawę bo wtedy biłam ją dzbankami. I tak udało mi się zejść do jednej filiżanki rozpuszczalnej z mlekiem i to nawet nie codziennie. Teraz jak mam ochotę to sobie pozwalam ale zauważyłam że w ciąży już mi tak nie smakuje i wychodzi na to, że pijam jedną w tygodniu albo mniej.
herbatka roibos- uwielbiam jej smak, jest taka delikatna. I właśnie przez to, że nie zawiera teiny bardzo często pijam ją w ciąży. Świetnie mi smakuje zarówno na gorąco jak i na zimno. Polecam spróbować
zajrzę pewnie dopiero jutro po południu bo dzisiaj odwiedza mnie ciotka, która mieszka w Walii a ostatni raz ją widziałam na swoim ślubie. Pewnie będziemy dwa dni latały jak szalone więc nie będzie kiedy.
Odnośnie dyskusji jakie wczoraj miały miejsce
farbowanie włosów- w pierwszym trymestrze odpuściłam a to w sumie dlatego że zawsze farbowałam na kolor bardzo zbliżony do naturalnego. W sumie tylko go pogłębiałam i nadawałam wyrazu bo mam bardzo ciemne włosy i żadna farba nie przyjmuje się bez dekoloryzacji a na to mi szkoda moich lichych włosków. Więc nie wyglądam jakoś mega źle, ale za 2-3 tygodnie planuje położyć farbkę, poszukam takiej bez amoniaku. Natomiast inne zabieg pielęgnacyjne jak najbardziej. Unikam tylko tego co mówiła chyba Martuśka tzn solarium, opalania, sauny itp. Nie robię żadnych inwazyjnych zabiegów u kosmetyczki. Ale w domu oczywiście dopieszczam się, w końcu mam czas na zadbanie o siebie
Kawa- po remoncie postanowiłam odstawić kawę bo wtedy biłam ją dzbankami. I tak udało mi się zejść do jednej filiżanki rozpuszczalnej z mlekiem i to nawet nie codziennie. Teraz jak mam ochotę to sobie pozwalam ale zauważyłam że w ciąży już mi tak nie smakuje i wychodzi na to, że pijam jedną w tygodniu albo mniej.
herbatka roibos- uwielbiam jej smak, jest taka delikatna. I właśnie przez to, że nie zawiera teiny bardzo często pijam ją w ciąży. Świetnie mi smakuje zarówno na gorąco jak i na zimno. Polecam spróbować
zajrzę pewnie dopiero jutro po południu bo dzisiaj odwiedza mnie ciotka, która mieszka w Walii a ostatni raz ją widziałam na swoim ślubie. Pewnie będziemy dwa dni latały jak szalone więc nie będzie kiedy.


.
.
..nawet nie wiem czemu
siedze cały czas w domu ale ten skwar jest nie do wytrzymania
chyba padne na twarz jak tak dalej będzie
i nie wiem jakie wymowki uzywac. Teraz sie zaslaniam upalem i ze mi szybko niedobrze sie zrobi
Jesli chodzi o roibos to nie powinna dzialac zle na ciaze. Zgadzam sie, ze te czerwone herbaty odchudzajace typu puer-costam, ale roibos? To tak jakby powiedziec, ze zurawinowa, rozana czy malinowa szkodza (wydaje mi sie tak przynajmniej)