• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Mamy już dwóch chłopaków 9 i 8 lat, teraz marzymy o córeczce. Ale nie jest łatwo zajść w ciąże. Byłam przekonana, że jak mam dwójkę dzieci to z zajściem z trzecim nie będzie problemu a tak nie jest. Musimy być cierpliwe i pełne nadziei.
 
ja poroniłam 13-01-06 ... i narazie nie moge i nie chce zachodzić w ciąże...
tzn nawet to nie było poronienia tylko usunięto martwą ciążę....i od tego czasu infekcja goni infekcje.........
zobacze moze kiedyś zdecyduje się na 2 dziecko
 
Ja zabieg lyzeczkowania mialam 20 marca... jeszcze dlugo minie nim sie pozbieram..Jajo bylo puste i rpzestalo sie rozwijac..zatrzymalo sie na 6 tygdniu choc ciaza miala z 11 tygodni od zaplodnienia....
 
reklama
Boze , jakie tragedie przeżylyscie :( Ja nie mialam podobnego problemu , urodzilam core 30 lipca 2007 roku wazyla 3980 g i miala 57 cm .Wszystko bylo ok , dopoki nie uslyszeli w 3 dobie jej zycia ze ma szmery na serduszku , sztybko karetka zawiozla mala do szpitala kardiologicznego w poznaniu , na szczescie okazal;o sie ze to niewielka dziurka , ktora juz teraz sie zrosla , ale to bylo cos strasznego.Pozdrawiam i zycze abyscie spelnily swoje marzenia , zeby wasze brzuszki zaczely na nowo rosnac i zeby wyszly z nich cudowne malenstwa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry