Myszko2829 bardzo dziękuję za pomoc, ale mi już została mniejszość do kupienia więc szkoda zachodu. Butelki mam upatrzone dr Brown szklane antykolkowe, dzisiaj kupiłam małą za niecałe 40zł

a dużej nie było więc muszę poszukać gdzie indziej. Sterylizatora nie kupuje, łóżeczko dostałam z materacykiem po córeczce brata męża, wózek kupiłam (wymarzony) używany za 1500 (nowy coś koło 2300), mam już pościele, wanienkę, rożki ciuszki itd. Praktycznie dla dzidzi wszystko, tylko te zakupy dzisiejsze to tu 15zł tu 20zł no i uzbierało się 420

jakiś sudocrem, gruszka do nosa itd. Nie kupiłam płynu do mycia + szampon, bo była mała butelka 250ml która kosztuje 14zł a wiem że duża 500ml taka sama z dozownikiem jest za 17zł więc szkoda przepłacać. Takie niby drobne rzeczy a się zbiera konkretna kwota. Na szczęście wydatków niedługo koniec, większość już mamy, więc na pierwsze pół roku będziemy potrzebować pieniążki tylko na pieluszki i mleko, bo ciuszków mam na pół roku, ba, nawet trochę do roku już mam i nosidełko dla większego bobasa i zabawki :-)
Pokój niemalże gotowy, muszę tylko teraz poprać ciuszki, no i czekamy na bejbe :-) ale niech sobie jeszcze troszkę pomieszka u mnie w brzuszku. Może w środę pochwalę Wam się fotkami pokoju, razem z nowymi zdjęciami Niny i mojego brzusia.
MartOocha jak się czujesz? Kiedy będą robić Ci drugą betę i USG?
Anila ja także nie potrafiłam odstawić termometru ;-)
Ewelka10, Kochająca_mama30, Kruszka jak Wy się czujecie? Czy jakieś niemiłe objawy ciążowe?
Ja sobie trochę ponarzekam

za dużo nie mam co, bo nie puchnę i zgagi nie mam i na plusie jakieś 8-9kg i czuję się całkiem dobrze, ostatnie stresy minęły, jedyne co to od kilku dni mam problemy z oddychaniem. Wiem że to normalne dla trzeciego trymestru - nie chodzi mi o to że dostaję zadyszki, bo nawet ta za bardzo mnie nie łapie - problem w tym, że jak zjem coś np. obiad, to chyba brakuje mi miejsca w ciele, bo pod stanikiem, tak na szerokość 10cm w całym obwodzie czuję jakby ktoś zaciskał mi pasa - nie mogę wtedy oddychać. Ból jest na kujący i na prawdę mocny i ciężko go znieść, aż odechciewa się jeść gdyż za każdym razem po jedzeniu jest tak samo

. Wiem że kobietom rozszerzają się żebra w ciąży, ja mam takie wrażenie, jakby moje tego nie robiły i w efekcie jest "za ciasno".