• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Myszka to uczucie masz rację, tak bardzo chciałbym jeszcze to poczuc, och sie rozmarzyłam. Bambino też używałam i nie narzekam. a cycki i tak mam małe i tak , push upy noszę cały czas, już się nimi nie przejmuję. Stwierdziłam ż e najważniejsze że dwójkę już wykarmiły, swoje najważniejsze zadanie spełniły.

Adaptera do pasów nie miałam i nie zamierzam kupować w przyszłości jak by cos.
 
Lenka21 u nas w szpitalu oprócz podkładów, mamy sobie kupić te maty na których się leży ;-). Majtek nam nie wolno mieć! Nawet tych bawełnianych.

Co do adaptera do pasów, ja nie używałam i jakoś specjalnie nie uważam że był mi potrzebny. Przy drugiej ciąży także bym nie kupiła. Na początku ciąży źle znosiłam jazdę samochodem toteż mało jeździłam (mam chorobę lokomocyjną jako pasażer w połączeniu z mdłościami ciążowymi które trwały cały czas było ciekawie! A zresztą, ja dużo leżeć musiałam), a potem gdy było później, brzusio podrósł i pas nie wysuwał się na brzuch, spokojnie siedział na swoim miejscu pod brzuszkiem. Może się przyda komuś kto duużo spędza czasu w samochodzie, a na takie normalne przeciętne użytkowanie, nie uważam żeby był potrzebny. No ale każdy może uważać inaczej :tak:
Ja korzystałam z dopplera - nasłuchiwałam serduszka w domu -doppler teraz od wielu tygodni leży w szafce zakurzony, bo mała kopie i nie mam potrzeby już używania go. Kosztował 150zł i przydał się na krótko, niemniej jednak absolutnie nie żałuję że go kupiłam, bo w chwilach zwątpienia i stresu mogłam sobie pozwolić na sprawdzenie czy dzidzia żyje. Podsumowując, chodzi mi o to że spokój kobiety w ciąży nie ma ceny :-D
 
Lenko21 tak wiem o jakie Ci chodzi, u nas w szpitalu jest zakaz. Nie możesz mieć nic między nogami oprócz wkładu i korytarzem do kibelka chodzisz jak Chinka ze ściśniętymi nogami ;-)
 
chyba ocipieli
też jest zakaz ale ze zwykłymi majtasami
bez przesady tu dziecko placze , mleko leci , dupa boli i jeszcze się martwić o podpaskę.
W pierwszej ciązy jak jeszcze nie wiedziałam o tych majtkach i miałam zwykłe to jak był obchód to majtki sru w dół i schować a jak sobioe poszli to zakładałam z powrotem, raz mi podkład spadł, czerwona jak burak byłam, nigdy więcej
 
reklama
Dziewczynki ja wiem że to niedorzeczne...aczkolwiek sama świata nie zwojuję i w pojedynkę szpitala nie zmienię, a kłócić się z lekarzami, pielęgniarkami i położnymi nie mam zamiaru, podejrzewam że będę miała dosyć własnych przeżyć. Więc zwyczajnie się na to godzę, mam nadzieję że to będą 2-3 dni w szpitalu nie dłużej, więc przeżyje, wole się nastawić że nie wolno mi mieć, niż denerwować się dodatkowo tym że się z kimś kłócę. Nie wolno mieć w moim szpitalu i tyle.
Moja przyjaciółka nie wiedziała że te maty na których się leży trzeba sobie kupić i przywieźć, nie miała, to jak pobrudziła tą na której leżała i poprosiła o nową to dostała opierdal :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry