• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mi cały czas wydaje się,że to synuś :) w sumie przeczucia póki co mi się sprawdzają- przecież od samej owulacji wiedziałam że się udało i tylko czekałam na dzień @ by testować. Moja mama do tej pory nie rozumie czemu ja robiłam test jak mi się okres nie spóźniał ;-)
 
reklama
Martoocha dostalam skierowanie, bo mam chorobe tarczycy, tak dla sprawdzenia. Co do temperatury to pomierze caly pierwszy trymest, potem chyba juz nie. Moze to glupie, ale jak mierze i jest ciagle wyzsza, to jakos sie czuje bezpieczniej. Choc czasem przeskakuje np dzis.
Z seriali to ja ogladam tylko N.C.I.S. i Ghost Whisperer i uwielbiam Friends, jak widze jakies powtorki to ogladam:happy2:
Marta ciesze sie twoja kluseczka sie dobrze ma:tak:a jaka ladna;-)
Butterfly juz ci mowilam, zebys poszla go zmniejszyc, z kibla go juz nie wyciagniesz:baffled:
 
Ostatnia edycja:
Właśnie na forum Luty 2013 przeczytałam wpis od jednej z dziewczyn.Szłyśmy z suwaczkami niemal łeb w łeb a tymczasem tydzień temu straciła swoją fasolkę :( mimo, że słabo się znałyśmy jakoś tak smutno i przykro w sercu...
 
reklama
OKROPNOŚĆ..najlepiej zasnąć tuż po owulacji i obudzić się w drugim trymestrze :-p albo już w ogóle po porodzie;-).
Ginekolog, która robiła mi wypis powiedziała że bazując na najnowszych statystykach 27% zapłodnionych kobiet przechodzi przez pierwsze 13 tyg ..okropne statystyki..a mimo wszystko tak mało się mówi o poronieniach..
Bazując znów na statystykach, prawdopodobieństwo ciąży pozamacicznej to mniej niż 2 % :-(.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry