• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Tylko wcześniej prawie 2 lata nie mogłam zjeść w ciążę za wysoka prolaktyna i brak owulacji. Naprawdę nie wiem czy robić te badania czy po prostu odpuścić
Ja przez 8 lat nie zachodziłam w ciążę. Wysoka prolaktyna naprawdę nie jest wcale przeszkodą. Kobiety karmiące też mają wysoką ale zachodzą. Ile miałaś sprawdzanych cykli, że pewność iż nie ma owulacji???
 
Ja przez 8 lat nie zachodziłam w ciążę. Wysoka prolaktyna naprawdę nie jest wcale przeszkodą. Kobiety karmiące też mają wysoką ale zachodzą. Ile miałaś sprawdzanych cykli, że pewność iż nie ma owulacji???
Od listopada 2017 leczę się u niego i od początku w każdym miesiącu miałam sprawdzone oprócz kilku miesięcy kiedy był torbiel. Pęcherzyki w ogóle nie rosły a było ich pełno i nie pękały. Dlatego byłam na dostinex clarzone i ovitrelle zastrzyku przy drugim się udało zajsc ale długo szczęście nie trwało tylko 10 tygodni
 
Od listopada 2017 leczę się u niego i od początku w każdym miesiącu miałam sprawdzone oprócz kilku miesięcy kiedy był torbiel. Pęcherzyki w ogóle nie rosły a było ich pełno i nie pękały. Dlatego byłam na dostinex clarzone i ovitrelle zastrzyku przy drugim się udało zajsc ale długo szczęście nie trwało tylko 10 tygodni
A miałaś sprawdzane czy nie masz przypadkiem PCO? Dużo pęcherzyków nie rosnących hmmm Mi to wygląda na PCO, ale lekarzem nie jestem.
Pierwsza strata przeważnie uważana jest za przypadek. Mój lekarz nie kazał Mi robić po stracie rzadnych badań. Miałam poronienie samoistne całkowite. Między 7 a 8 Tc. Zaraz po pierwszej miesiączce byłam znów w ciąży i mam zdrowego synka. Ciąża bez większych problemów
 
reklama
A miałaś sprawdzane czy nie masz przypadkiem PCO? Dużo pęcherzyków nie rosnących hmmm Mi to wygląda na PCO, ale lekarzem nie jestem.
Pierwsza strata przeważnie uważana jest za przypadek. Mój lekarz nie kazał Mi robić po stracie rzadnych badań. Miałam poronienie samoistne całkowite. Między 7 a 8 Tc. Zaraz po pierwszej miesiączce byłam znów w ciąży i mam zdrowego synka. Ciąża bez większych problemów
Jeden mi lekarz to stwierdził ale teraz jak już była u tego co mnie teraz prowadzi powiedział że to winna prolaktyny którą wszystko blokuje i jak ona się obniży to w wszytko ruszy. Zdarzyło się że w jednym cyklu same rosły a w jednym w ogóle
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry