• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Moim skromnym zdaniem temat palenia powinnysmy zakonczyc, kazda z nas jest swiadoma ryzyka czy konsekfencji wynikajacych z palenia, wkoncu chyba wszystkie jestesmy dorosle i to jest indywidualna sprawa czy ktos bedzie palil czy nie.
 
reklama
witajcie,

palenie... jak byłam w ciąży niemal równocześnie w ciąży była moja kuzynka...
ja straciłam dziecko - ona wciąż jest w ciąży...
w międzyczasie straciłysmy Babcię i spotkałyśmy się na pogrzebie... tak jej zazdrościłam tego pięknego jeszcze niewielkiego brzuszka i tak bardzo miałam ochotę nawrzeszczeć na nią za papierosa którego paliła...

Gatto - zgadzam się z Tobą w 100% - też uważam że nie ma wybacz... ale mam też przyjaciółkę uzależnioną, która rzuciła na czas ciąży, ale jestem pewna że jak tylko urodzi, wróci do palenia jak tylko będzie mogła... i czasem o tym gadamy... a mimo to... to właśnie nałóg...

miłego wieczoru dziewczyny...
 
Ja wcale nie watpie w to ze Fifka ma racje, jak juz pisalam "obilo mi sie to o uszy" jak widac zle zrozumialam ;) Jednak co do palenia nie zmieniam zdania, odrazu nie zuce bo nie potrafie, a moze nie chce? sama nie wiem, napewno ogranicze na poczatek i daje slowo sobie i wszystkim ze do 3 miesiaca bede nie palaca. Na jak dlugo? mam nadzieje dluzej niz na 6 miesiecy ;-) czas pokaze.
 
A ja trzymam za wszystkie palaczki kciuki, obojętnie co postanowią nie będzie im łatwo (rzucić ciężko, a jak będą palić to będą mieć wyrzuty sumienia), nikogo osądzać nie chcę, uważam że to trudny nałóg do zaprzestania, ale też nikogo takie gadanie nie usprawiedliwia. Więc niezależnie od podjętych decyzji, życzę aby dwie kreseczki zobaczyć jak najszybciej no i aby się dalej wszystko dobrze układało !!!
Przesyłka fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
Ona-to-ma masz racje rowniez wszystki jestesmy dorosle i kazda zrobi jak uzna za stosowne, a temat papierosow jak kazdy inny ;-) wazne, ze mamy o czym pogadac...nie ma co sie unosic czy obrazac ;-) fakt, ze nadal nie umiemy czy nie chcemy rzuci...moj kumpel okresla ze jestem cienki wacek i tyle :-D no jestem ale co zrobic, bede probowac nadal moze za ktoryms tam razem mi sie w koncu uda ;-)

Gatto no zobaczymy jak mi to tym razem pojdzie ;-)

Wracajac do malej ksiezniczki, ma na imie Tamara i podobno nie lubi obcych, a i ze znajomymi nigdzie nie chodzi... od nas nie chciala wyjsc, mama poszla do domu a dziecko zostalo :-) po prawie 3 godz chciala zobaczyc, czy mama w domu i w nogi do drzwi bo ona idzie ze mna :-)
Jak ja uwielbiam dzieciaki :-)
 
Ostatnia edycja:
Myszka kochana mała! Ja też kocham dzieci - pracuję w przedszkolu wiec mam ich pod dostatkiem i nigdy dość!! Sama chciałabym mieć większą gromadkę ale nas na to po prostu nie stać w Polsce.... :-(


ona to ma
myszka ma rację :tak: to tylko temat nie denerwuj się! ja naprawdę wiem co to ten cholerny nałóg i wiem ze to nic prostego zwłaszcza jak się to po prostu lubi,... więc nikt tu ciebie nie potępia, każdy ma swój rozum i piszę o sobie :-)



Danu
dziękuję!! Przydadzą się!! :*



Anila
współczuję... kurcze świat jest niesprawiedliwy.... a niektórzy nie potrafią docenić tego cudu który los im dał...



Aj.. powinnam się dzisiaj z mężem pobrykać... :zawstydzona/y: ale tak mi się nie chce.....


Ja spadam kochane bo zaraz młody będzie jadł i trzeba kłaść się spać jeśli chce być rano przytomna! :-D
 
Witam wieczornie

Wlasnie wrocilam z babskiego popoludnia;-)pojadlam pizzy i popilam winka zrelaksowalam sie pogadalam o glupotach jak to z dziewczynami bywa:-DKaso ja tez rzucialm jak zaszlam w ciaze i tak mi zostalo pomyslalam sobie ze jak nie zapalilam zaraz po # to juz wytrzymam ale jakos nie zauwarzylam zwiekszenia budzetu:-(Nanulika gratuluje wygranej walki z zasrancami oby nie wrocily &&&&& Ona no tak to sie dziwnie zycie toczy zycze aby tym razem i z M bylo spoko i fasolka szybko &&& Danutaski spokojnego doczekania do rozwiazania tez slyszalam zeby nie rzucac tak odrazu bo to moze zaszkodzic stopniowo trza aby szoku nie bylo:tak:ale troche to naciagane moim zdaniem z kazdego nalogu trudno wyjsc czy to palenie picie czy obgryzanie paznokci trzeba duzo silnej woli samozaparcia a najbardziej porzadnej motywacji jakby zdrowie nie bylo dostatecznie motywujace:tak:Myszko ksiezniczka przeslodka racja dzieciaczki sa kochane:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry