• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
to mi się dostanie od Myszki lanie.. ale ja za ciężarną stoję to może mnie nie zbije zbyt mocno;-)

Nanu ja jadę według zasady że 3 temp. wyższe mają być wyższe niż 6 niższych..:sorry2: dlatego zawsze czekam i dopiero ustawiam.. ale myślę że u Ciebie to już taka lub większa zostanie.. conajmniej przez 18 dni:tak: &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

za dobrze by było:p

to dopiero pierwszy cykl starań, jakoś się nie nastawiam.......:)


hahaha Ani@k ty sie mna nie zastawiaj, bo Myszka nas obie ubije!!!:-)

A Myszki nie bojta się:P będę Was bronić, w końcu w mojej sprawie mówiłyście:)))
 
no dobra.. troche się odsunę;-) ja tam mogę cięgi dostać..

coś mnie ostatnio nachodzą durnowate myśli..:baffled:

wyczytałam ostatnio w necie.. że z taką macicą jaką ja mam.. :zawstydzona/y: szanse na zostanie mamą są.. małe:zawstydzona/y:
pomimo wątku o dwurożnych które są już mamami conajmniej 2-krotnie.. jakoś mnie pesymizm próbuje złapać.. i chyba mu się to udaje..:zawstydzona/y:
Myszka możesz mnie lać.. się nadstawiam..:zawstydzona/y:

Nanu Danutaski też szybko zaszła..
 
Nanulika spojrz na Marte! zaszla w pierwszym cyklu farciara!!!

ja nie mówię że się nie da....
ale jakoś nie chce mi się wierzyć,że tak szybko mogłoby MI się udać.... coś ze stylu tych spraw "co to mnie nie dotyczą":P takie ot moje wrażenie....

no dobra.. troche się odsunę;-) ja tam mogę cięgi dostać..

coś mnie ostatnio nachodzą durnowate myśli..:baffled:

wyczytałam ostatnio w necie.. że z taką macicą jaką ja mam.. :zawstydzona/y: szanse na zostanie mamą są.. małe:zawstydzona/y:
pomimo wątku o dwurożnych które są już mamami conajmniej 2-krotnie.. jakoś mnie pesymizm próbuje złapać.. i chyba mu się to udaje..:zawstydzona/y:
Myszka możesz mnie lać.. się nadstawiam..:zawstydzona/y:

Ani@k

co to za bzdury tu opowiadasz? nie znam problemu macicy dwurożnej ale sama piszesz że kobiety spokojnie rodzą przy tym niejedno dziecko.... tak więc nie ma co dołkować, głowa go góry i musimy uparcie działać...
powspiera jedna drugą w takich chwilach, jakie Cię właśnie dopadły, aż w końcu każda z nas doczeka szczęśliwej ciąży..
ja nadal w to wierzę!
 
dzięki Nanu.. ale te dziewczyny urodziły pierwsze dziecko normalnie.. i później już 'poszło'.. mi się pierwszego urodzić 'normalnie' nie dało.. i to mnie najbardziej martwi:zawstydzona/y:
dwurożna to taka 'kumpela' przy któej ciężko jest zajść.. a jak się zajdzie - ciężko jest donosić, taka się urodziłam..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry