• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
No dobra
Wysylam kolejne:)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

A sukienka skromna i nie palacowa:) wydaje mi sie ze dla kogos o wzroscie 175 i wadze 79kg to lepsze rozwiazanie niz falbanki:)
 
Nanu masz racje daj znaka jak sie prezentowalas moze jakies foty, mi pani pozwolila robic zdjecia podczes przymierzania:tak:Myszko normalnie jakies jaja se robia, ratuj sie kto moze Mycha nadciaga hehehe zrob im sajgon:-Dspadam do pracki bajo
 
Nanu ja sobie już wyobraziłam Ciebie w tej sukni:tak: będziesz przepiękną Panią Młodą, naprawdę:tak:

Myszka tak mi się skojarzyło z różnymi bzdurnymi sparwami.. otóż w lidlu najczęściej płacę kartą..eMek stoi obok, ja wciskam pin i ok..dodam że karta jest wystawiona na eMa..kiedyś eM został w samochodzie, ja do płacenia, a pani mi mówi, że to nie jest moja karta i mi jej nie przyjmie..spytałam czy mąż się nie liczy, powiedziała że nie..no to wyciągnęłam swoją i zapłaciłam.. na drugi dzień ta sama pani, ja w lidlu z eMem, daję kartę, pani pyta eMa czy to jego karta - on musiał wbić pin..ja jej pytam, czy mam jej umowę z banku przynieść, bo tam widniejemy razem i czy bedzie tą umowę za każdym razem nam sprawdzać jak będziemy płacić..pani się zmieszała, powiedziała że nie wie jak to jest z umową bankową i tylko się uśmiechała, zażyłam ją pytaniem..bo, nawet skoro ukradłabym komuś tą kartę i podpisana karta by była imieniem i nazwiskiem kobiety - wtedy pani z lidla wogóle by nie zwróciła uwagi na to ze to być może nie moja karta..
:eek:

Myszka Ty tylko spokojnie do sprawy podejdź..się nie denerwuj..luz...obiecujesz????
 
Ostatnia edycja:
Cześć laseczki , w nocy przyszła @ to najkrótszy cykl w moim życiu był 25 dni i nie wiem czemu mi się tak przestawiło ,ale jest ta @ i nic nie poradzę miałam cichą nadzieję ,ale widać nie mój czas jeszcze...
 
Ani@k - co racja to racja ,ale chyba poczekamy ze starankami tyle ile przykazał lekarz nie wiem sama co mam robić , pójdę na wizytę to pogadam z panią dr .
 
reklama
Dzień dobry;

Kobietka może dobrze, że @ szybciej przyszła ;-)

Ja mam katar jakiś i po wczorajszej wizycie mam krwawe nitki w śluzie :-(
Myślę, że to przez pobieranie wymazu, no ale chcąc nie chcąc i tak się martwię.

Oto moja krewetka :
IMAG0134.jpg

Ma 13,6 mm wzrostu:-) i ciut starsza niby niż na suwaczku jest.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry