• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Nanu kciukasy &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

No to jestem juz na pececie ;-)

wiec tak, ubezpieczalnia nie dostaje kasy za mnie, ale dostaje kase za syna :-D dodam syn jest podciagniety pod moje ubezpieczenie... po prostu jakis oszolom wbil w komputer inny oddzial dla syna inny dla mnie, tej samej ubezpieczalni. Dla mnie nic sie nie zmienia poza tym, ze musialam powedrowac z urzedu do urzedu :-D jak zawsze...

W sprawie rodzinnego czekalismy 9 miesiecy az stad posla papiery do Pl i czekalismy jak Pl odesle spowrotem... teraz czekamy bo familienkasse wyslalo poczte do joba z pytaniem czy oni cos wyplacaja... niby nic dziwnego, czas oczekiwania od 10 dni w gore... gdyby nie fakt, ze oba urzedy sa w jednym budynku a odleglosc 5 pieter jest powalajaca... wychodzi 2 dni na pietro :-D
Jak komus sie wydaje, ze w Pl jest biurokracja to sie grubo myli :-D
 
Ostatnia edycja:
Nanu &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Zapominajko oby tak dalej

Myszko co za urzędasy

Marta ale zwierzak super grzywa:-D, a suwak tak zasuwa , pamiętam jak zaczęłam czytać forum a ty byłas w 7 czy 8 tyg:szok:

Deszcz przestał padać wiec i ja lepiej się czuję. Zrobiłam gofry mniam mniam i teraz się lenie. Miałam dzisiaj taki fajny sen, ze urodziłam i miałam uszykowane tylko łóżeczko i kilka kompletów na przebranie a dzidziol co chwile przesikiwał pampersa, a najlepsze to było jak karmiłam, do tej pory czuję tę błogość, och:happy:
 
Nanu &&&&&&&&&&&& zaciśnięte, powodzenia i czekamy na relację.

dziewczynki faktycznie ten mój suwak chyba popsuty bo zapierdziela jak szalony :) ani się obejrzycie a wszystkie będzie wybierać się na połówkowe.
 
Dziewczynki no nie ma co narzekac wszystko pozytywnie zalatwione ;-)

Lenka widzisz, a mowilas ze nie bedziesz duzo kupowac i masz ci tu sen proroczy :-D

Marta ten Twoj swiniak to widze, ze lepszy jest od mojego kota, tzn bardziej rozpieszczony :-D
 
reklama
myszko mój pies to dopiero był rozpaprany :) ale świniak też daje radę. Ale co zrobić? już tak mam, że jeśli zwierzak mieszka w domu to jest członkiem rodziny i tyle. Po to się bierze zwierzątko by o nie dbać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry