• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Danutaski u mnie plamienia sie nie powtorzyly, za to cierpie na cholerne zaparcia pomimo diety...
Jak czop wypadl kochanie to max 2 dni choc przy tych bolach, uciskach powiedzialabym, ze wczesniej;-)
Nie wiesz, ze zawsze tak jest o dobrym sie nie slyszy duzo, za to o cierpieniach, niepowodzeniach wszyscy trabia :-D cholera wie po co:sorry2:. Mnie kazali czekac na bole nie do wytrzymania...urodzilam i sie nie doczekalam ;-) bardziej przypomina to jak Mamuska opisywala wielkie "kupsko" z zaparciem ;-) takie byly moje odczucia, a i krzyknelam raz jak mi kazali przec dalej a mnie oddechu braklo :-D w trakcie porodu bylam nacinana i powiem Ci, ze poczulam tylko lekkie szczypniecie i potem cieplo w tym miejscu... za to szycie o matkozcorka koszmar 45 minut szycia znieczulenia nie czulam jak mi robili, szycie mi przypominalo jak zszywaja nadzianego prosiaka i zaciagaja supelki :-D strasznie dlugo trwalo moze dlatego az tak to pamietam.
Zaraz po czulam sie swietnie chcialam sama wstawac, ale jak uslyszalam o ponownym szyciu to sie poddalam :-D
Pewnie, ze zdarzaja sie ekstremalne porody, ale nie sa powszechne a te opowiesci jak z horroru sa o wiele przesadzone i tyle. Nie ma to jak sie dowartosciowac i zrobic z siebie mitycznego bohatera :-D ;-) znoszacego nieludzkie cierpienia ;-)
 
Lenka21 herbatkę z miodem ale bez cytrynki - cytryna może podrażniać gardło.
Można też płukać rumiankiem i pić rumianek, ja zaparzałam dwie torebki w 0,5l wody i tak sobie piłam/płukałam jak miałam ochotę w danej chwili. Polecam też czosnek - naturalny antybiotyk, wiele osób nie lubi, ja jadłam przed snem aby nie przeszkadzał zapach, do rana nie było a działanie swoje miał.
Nanulika bardzo Ciebie przepraszam, ja nie chciałam straszyć, na wykresie masz zaznaczone że śluz jest zabarwiony więc myślałam że to plamienia.
Możesz podesłać wykresik Gatto? Bo nie mam w pamięci kompa a na szybkiego nie mogę znaleźć.
Myszko święta prawda !!
Sweety co w szpitalu powiedzieli?
 
Elka u mnie byl lekki spadek w terminie @ i lekkie plamienie (rozowe), nie ma co przesadzac musimy poczekac co jutro przyniesie. ;-)

Sweety dobrze, ze jednak zadzwonilas i pojechalas. Nie pisalam juz wczoraj, bo nasuwaly mi sie zbedne komentarze. Ciesze sie, ze to jednak nie najgorsze, a po tych zastrzykach czesto sa potem jazdy ja bym sie na nie w zyciu nie zdecydowala... planujac czy nie dzieci w przyszlosci...juz wole stare tabletki niz robic za krolika ;-)
W kazdym razie ja na 100% szukalabym normalnego ginka, bo to co opisujesz to jest kpina a nie sluzba zdrowia. Wiem nic na to nie poradzisz, ale mozna zasiegnac konsultacji i ewentualnie ciaze prowadzic prywatnie do tego 16 tc... leki tez nie problem, bo zawsze mozna kogos z pl poprosic o przyslanie, przywiezienie ;-)
 
podejrzewaja ze to burza hormonow
i chyba trafili bo po pierwszej tabletce bole ustapily a dziasiaj juz zanika krwawienie
podali mi pochodne progesteronu
przez dziesiec dni mam brac te tabletki i powinno wszystko sie unormowac
wiec staranke zaczniemy od nastepnego miesiaca mam nadzieje
 
wlasnie o tym pomyslalam
poprosze o badanie hormonow powinno nie byc problemu bo jest raport od lekarza
rozmawialam z polska polozna bo ginekologow polskich nie ma tutaj w calej holandiio sa tylko trzy polskie polozne
ona mowila ze musza mnie wyslac na ginekologie poniewaz ja mam zwiekszone ryzyko poroniej przez toksoplazmoze wrodzona moj organizm traktuje ciaze jak zagrozenie
najpierw musze skontrolowac hormony czy sie ustabilizowaly
 
reklama
aaa to juz wiem, ja nie wklejam bo mnie szlag trafia... poczytac odpisac ok... ale linki i reszta to jednak wole pc ^^


Sweety widzisz, jak by sie udalo to trzymaj sie tej poloznej byc moze bedzie umiala Ci pomoc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry