reklama

starania się - watpliwości..

reklama
To tak jak u mnie... co ja mu się natłumaczę. Tylko muszę mówić wolno i dużymi literami i przekładać na język męski. Bo jemu się to wydaje (wydawało) takie proste. fakt faktem - nie dziwię mu się. Musze go kiedyś posadzić przed BB chyba.... Tylko czy on coś z tego zrozumie??

Mój też tak myślał, że to takie proste. Ale obecnie wie, że nie. W sumie my pewnie też tak sądziłyśmy na początku, prawda?;-)

Tak, tak zadzwonię. Próbuję ale te państwowe przychodnie to jakiś koszmar! Albo nikt nie odbiera, albo zajęte:wściekła/y:

Państwowe powiadasz. Ja mam prywatnie ginkę a czasem muszę kilka dni pod rząd dzwonić bo ciągle zajęte! To już lepiej do niej zajechać, ale to 20km ode mnie.

Przykro mi z powodu I kresek, ale też jestem zdania, że póki nie ma @ to jest szansa. A czy którejś z Was się spóźniał czy dziś po prostu są terminy spodziewanych?
 
A jednak ktos odbiera:-) Niestety na wynik muszę czekać do poniedziałku. Może lepiej zrobić w czwartek i mieć wynik w piątek? tylko, że wtedy badanie byłoby w 19 dc. Myślicie że jest sens?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry