Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nie ma lekko! ALe to się chyba czyta lepiej niż Sienkiewicza, szczerze powiedziawszy pewnie zgrzeszę ale nigdy go nie lubiłam, nie przebrnęłąm nawet przez Krzyżaków! Na szczęście był film i streszczenia... :laugh:
pisze pierwszy raz i przyznam ze troszke sie denerwuje czy w dobym miejscu...W kwietniu zeszlego roku mialam ciaze obumarla...nasza dzidzia miala wtedy 8 tyg...teraz czekam na okresik i zaczynamy starania!Ale nie o tym chcialam pisac...bo najsmieszniejsze jest to ze okres spoznia sie juz 2 dzien(mam cykle 26 dniowe),mam obolale piersi od wczoraj jest mi niedobrze(i od godziny 15 co jest najsmieszniejsze),mam podwyzszona temperature , czuje sie zmeczona i spiaca juz od godziny 16 mimo iz spie az do 10 (bo niemoge sie z lozka pozbierac) mam jakby wzdety brzuszek, ciagle siusiam i mam tak jakby wyczulony wech a co do apetytow to mialam potworny zanim niezaczelo mnie mdlic...no i niewiem juz sama czy to moze byc przyczyna tego ze jednak jestem w ciazy czy moze zblizajacego sie okresu...
co o tym myslicie??? (dodam ze testu nierobilam bo zamowilam testy owulacyjne i ciazowe...hihi jutro lub w piatek powinny byc dlatego wtedy zrobie tescik...)przyznam tez ze jakos boje sie zrobic test zeby sie nierozczarowac...bo wydaje mi sie ze to bobasek juz daje sie we znaki...no a bywaly juz podobne sytuacje i niestety...jedna kreseczka...
pozdrawiam!!
Trudno powiedzieć Lilith... Musisz uzbroić się w cierpliwość i poczekać na test albo... @... Wiele dziewczyn (ja sama też) już opisywało podobne objawy, które, jak się później okazywało, były spowodowane pragnieniem "bycia w ciąży" nie samą ciążą... Ja wolałam tak się nastawić (mimo, iż oczywiście myślałam cały czas, że to może jednak fasolka??), a mimo to, kiedy przyszła @ czułam straszny zawód, było mi tak przykro...
Ale z całego serca Ci życzę, żeby to była Twoja ukochana FASOLECZKA
Będę trzymała kciuki, daj znać, jak się wyjaśni
Pozdrawiam