reklama

starania się - watpliwości..

reklama
Wróciłam z działeczki. Miło było..Jestem strasznie zmęczona słońcem...
A co śmieszne - taka chcica mnie na sałatkę śledziową wzieła że normalnie całe opakowanie 150g zjadłam a później męża wysłałam po jeszcze jedno pudelko..Szok..

Jutro mój ostatni dzień Duphastonu i innych leków i czekamy na @ a później do lekarza..
Mój mąż ostatnio często wspomina o dzieciaczku, a dzisiaj powiedzial że może na świeta już kiszone będę tylko jadła ( dla niepoinformowanych - w poprzedniej ciąży tylko ogórki jadłam.. )

Całuje Was ciepło :)

hahaha...a ja jadłam karpatke i zagryzałam to sledziem....albo odwrotnie......a teraz nic ...zupełnie nic......no moze owoce


Dzeni....jak nie wiadomo o co chodzi - to chodzi o pilke :-D:-D
o okrągłą pustą piłke.....no coz kazdy lubi cos innego
 
reklama
Idę do łóżka bo półprzytomna siedzę..


Buziaki i...

Mały misio mruży oczka,
gdy na niebie ciemna nocka.
Każdy oczka dziś zamyka,
bo go miłość w śnie spotyka.
Mały misio śni o Tobie
i Dobranoc Ci dziś powie:***
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry