Black_Opal
Fanka BB :)
Witajcie Kobietki, pozdrawiam z krzaczorów!
Dziś w nocy mi się śniło, że mi ładne wielkie pęcherzyki urosły i mój gin mi dawał zastrzyk z pregnylu! Ja chyba już oszalałam przez to wszystko
Wiecie co... odwlekałam leczenie, klinikę i myślałam o ziółkach, że naturalnie się może uda i w ogóle... Kończę właśnie ostatnie opakowanie castagnusa i uświadomiłam sobie, że chyba mi się nie uda tak po prostu zajść w ciążę i będzie trzeba podjąć konkretne leczenie w klinice jakiejś, a wydaje mi się że nie mam na to siły... Wiecie co Dziewczyny autentycznie zaczęłam się bać że sobie nie poradzę z tym problemem
Dziś w nocy mi się śniło, że mi ładne wielkie pęcherzyki urosły i mój gin mi dawał zastrzyk z pregnylu! Ja chyba już oszalałam przez to wszystko

Wiecie co... odwlekałam leczenie, klinikę i myślałam o ziółkach, że naturalnie się może uda i w ogóle... Kończę właśnie ostatnie opakowanie castagnusa i uświadomiłam sobie, że chyba mi się nie uda tak po prostu zajść w ciążę i będzie trzeba podjąć konkretne leczenie w klinice jakiejś, a wydaje mi się że nie mam na to siły... Wiecie co Dziewczyny autentycznie zaczęłam się bać że sobie nie poradzę z tym problemem

przez 4-dni od 36.5-36.6 a dziś 36.7 a jest u mnie 11dc no chyba że owulka później będzie ok.21dc to może tak chyba skakać?? W środę do gin.może mi usg zrobi i się wyjaśni ,czy jakiś tam pęcherzyk jest? Ja raz miałam taki sflaczały pęcherzyk i gin.nie wiedziała czy rzeczywiście owulka była, żadnego płynu nie było,a owulacje wtedy miałam 4-dni przed usg.może wiecie jaki powinienem być pęcherzyk po pęknięciu?? pozdrawiam