reklama

starania się - watpliwości..

Witajcie Kobietki, pozdrawiam z krzaczorów!

Dziś w nocy mi się śniło, że mi ładne wielkie pęcherzyki urosły i mój gin mi dawał zastrzyk z pregnylu! Ja chyba już oszalałam przez to wszystko :szok:

Wiecie co... odwlekałam leczenie, klinikę i myślałam o ziółkach, że naturalnie się może uda i w ogóle... Kończę właśnie ostatnie opakowanie castagnusa i uświadomiłam sobie, że chyba mi się nie uda tak po prostu zajść w ciążę i będzie trzeba podjąć konkretne leczenie w klinice jakiejś, a wydaje mi się że nie mam na to siły... Wiecie co Dziewczyny autentycznie zaczęłam się bać że sobie nie poradzę z tym problemem :no:
 
reklama
Podobno tak jest, ale u mnie sie nie sprawdziło. Ja brałam przez 3 cykle a jednaj jak odstawiłam owulki nie miałam więc niestety nie jest to regułą a na clo reagowałam pięknie. Lekarz nie dał Ci pregnylu na pęknięcie??
nie dal,bo powiedzial,ze pecherzyk juz jest troche sflaczaly i tak nic z niego nie bedzie,a nastepny cykl mial byc ok,a jak narazie jest kupa...
 
Czesc Dziewczyny! Chcialabym sie do Was przylączyć. Od razu sie przyznam, ze moge miec nieco problemow z regularnym bywaniem tutaj, ale bede sie starala jak tylko moge. Niestety mam troche za duzo na glowie i stad moga wynikac pewne nieobecnosci.

Ale troche o sobie. Skoro na początku całego tego wątku była mowa o wieku, to od razu sie przyznam, ze mam 30 lat. Mam juz jedna kruszynkę - ktora za niecaly miesiac skonczy trzy latka. I przyszedl czas na drugie Malenstwo. Teraz rozpoczynam trzeci miesiac staran - od poprzedniego cyklu probuje z wiesiolkiem i mam nadzieje, ze sie uda. Moja Mala udalo sie dopiero po 7 miesiacach, a przed nia zaliczylam jedno poronienie:(

W zyciu duzo robie - pracuje, studiuje i zajmuje sie moja mala - co oznacza, ze na nauke i sprzatanie poswiecam wieczory. I pewnie czas na lekkie przystopowanie...

A generalnie, to jestem otwarta na wszelkie podpowiedzi:) i uwagi - zarowno te pozytywne jak i negatywne...

Drugie Dziecko to w tej chwili moje najwieksze marzenie... A wiadomo, ze ciaza tez sie wiaze z pewnym uczuciem niepewnosci, ktore juz teraz mam. Ale wiem, ze mi na tym bardzo zalezy.

Moze troche za duzo i tak w nieladzie pisze, ale... - chyba mi wybaczycie, co?

Pozdrawiam:)
 
Ostatnia edycja:
Witam z rana!

Dziś niby temperatura w góre, ale nadal niezbyt imponująco, troszkę mnie to martwi, ale zobaczymy co powie mi jutro gin.

Mam dziwne przeczucie, ze kolejny cykl będzie przegrany - ale czy to coś nowego!?

Powinnam sie juz przyzwyczaić - dlatego nie wiążę żadnych nadziei z tym cyklem.

Trudno trzeba będzie walczyć dalej.

Gdyby któraś miała jakiś pomysł co z tym moim wykresem to z góry dziękuje!!!
 
Witajcie dziewczynki z kawusia:-):-)
Agniesiar - ja tamten wykres mialam podobny tez dwa razy w gore a potem spadek i znow w gore - owu byla ale nie udalo sie zafasolowac niestety:-(:-(
 
gosia;)
A ja nawet nie wiem czy owu. była, będę wiedziała jutro!

Ale jak już wcześniej pisałam nie wiążę z tym cyklem żadnych nadziei.

Mam nadzieję, że ten twój cykl będzie szczęśliwszy
 
Witam;-)
Przykro mi dziewczyny, że się nie udało :-( musimy walczyć dalej,moja tempka.tez jakaś dziwna :crazy: przez 4-dni od 36.5-36.6 a dziś 36.7 a jest u mnie 11dc no chyba że owulka później będzie ok.21dc to może tak chyba skakać?? W środę do gin.może mi usg zrobi i się wyjaśni ,czy jakiś tam pęcherzyk jest? Ja raz miałam taki sflaczały pęcherzyk i gin.nie wiedziała czy rzeczywiście owulka była, żadnego płynu nie było,a owulacje wtedy miałam 4-dni przed usg.może wiecie jaki powinienem być pęcherzyk po pęknięciu?? pozdrawiam
 
reklama
Wiecie co jak byłam w łazience zeby sie załatwic zauważyłam na wkładce małą plamke różową i obok niej troche mniejszą ale czerwona plamke teraz jak narazie nic niemam,przestraszyłam sie:szok:i zmartwiłam sie:-(kurcze mam nadzieje ze to nic takiego,bo ja nie chce dzidzi stracic:no:
Też tak raz miałam. Może to dzień na który przypadałaby Ci normalnie miesiączka? A może po stosunku tak się stało? Bo tak się zdarza w tych dwóch przypadkach. Jeśli nie masz do tego twardego brzuszka ani skurczy to nie martw się, ale się obserwuj. Jak się powtórzy zadzwoń do gin.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry