Witaj, Iwon Ci tutaj dostatek


Krótkich staranek życzę:
i cytomegalia i cytoplazmoza to dwie klasy , kazda po 30-35zł czyli wychodzi ok 150 tylko za to niektorzy jeszcze doradzaja rozyczke i jeszcze pare innych rzeczy by sie znalazlo....z moich doswiadczen wynika ze w polsce lekarze nie zlecają tych wszystkich badan profilaktycznie kobiecie ktora zaczyna sie starac o pierwsza ciąże a jedynie tyk ktore mają juz poronienia w wywiadze....pewnie dlatego tak jest bo jednak zachorowania w ciazy zdarzaja sie sporadycznie, ale jednak....jak sie leczylam prywatnie to dostalam liste badan na dzien dobry za ok 500zl, a jak poszlam do przychodni gin mi powykreslala polowe...podejrzewam ze w prywatnych klinikach lekarze maja jakis udzial w tym ile badan zlecają w tej samej klinice do wykonania pacjentkom,ale to tylko moje prywatne zdanie...jak jak sie kobieta stara rok to zacznie cudowac i mozna od niej wyciagnac wiecej kasy...ale to juz wg uznania samych zainteresowanych...
a propos badan podobno obowiazkowo mialo byc zlecane kobietom w ciazy badanie na HIV...ciekawe czyktoras z nowych mam sie z tym spotkala....
ja sie wychowalam na wsi..mialam koty, potem psy i o dziwo w ciazy wyszlo mi ze sie z toksoplazmozą wogle nie spotkalam i nie mam odpornosci...zreszta nie tylko na koty uwarzaj-ale tez na surowe mieso i niemyte owoce i warzywa