• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Czesc Iwonka!!
Witamy serdecznie,
Ja tez jestem poczatkujaca, jestem tu drugi tydzien ale smialo Ci pome powiedziec ze z kazdym problemem mozesz sie zwrocic do staraczek. Tutaj sie wspieramy, dzielimy wiedza, czasami pocieszamy a czasami rozsmieszamy :)
Welcome on board! :-)

Ciebie również witam
Witam wszystkie dziewczyny z tego postu mam nadzieje ze jak bede miała jakiś problem to mi w nim pomożecie
 
Znów całe "lata" minęły kiedy ostatni raz tu byłam :) Dzisiaj powinnam kupić test i jutro testować, nawet sobie pomyślałam a raczej łudziłam się że dwie kreski to byłby fajny prezent na dzień chłopaka :) jednak się powstrzymam do piątku może niedzieli jeśli mi się uda :) w ten sposób przynajmniej zaoszczędzę 20zł. Tym razem postanowiłam się opanować (na tyle ile to możliwe) i nie łudzić się a co ważniejsze nie przypisywać każdego nowego objawu pierwszym dniom ciąży :)
Dobra i tak wiecie żę z każdą godziną kiedy @ nie przychodzi nadzieja robi się coraz większa.
 
MMM..
grunt to nie zmuszac sie i nie katowac dietami - pamietaj o tym :)
Ja mialam dziwna przypadlosc przez jakies 1,5mies - wyobrazcie sobie mialam absolutny wstret do miesa - jadlam na okraglo jedynie platki ryzowe + twarozek ziarnisty - co juz wogole sama mnei zszokowalo bo niecierpie nabialu.... teraz wydaje sie wszystko racac do normy (wlasnei jem kanapke z karkoweczka :) )
Niemniej opozniajaca sie @ + te dziwne sygnaly towarzyszace dawaly mi nadzieje ze cos sie we mnie rozwija...No ale teraz kolejny cykl staranek - byle w miedyzczasie jakas grypa mnie (i Was) nie dopadla ;-)
teraz to nawet bym się bała katować dietą żeby w razie czego nie zaszkodzić fasolce, no ale takie pieczywko jest zdrowsze niż tradycyjne a ja się czuję lżejsza
 
Znów całe "lata" minęły kiedy ostatni raz tu byłam :) Dzisiaj powinnam kupić test i jutro testować, nawet sobie pomyślałam a raczej łudziłam się że dwie kreski to byłby fajny prezent na dzień chłopaka :) jednak się powstrzymam do piątku może niedzieli jeśli mi się uda :) w ten sposób przynajmniej zaoszczędzę 20zł. Tym razem postanowiłam się opanować (na tyle ile to możliwe) i nie łudzić się a co ważniejsze nie przypisywać każdego nowego objawu pierwszym dniom ciąży :)
Dobra i tak wiecie żę z każdą godziną kiedy @ nie przychodzi nadzieja robi się coraz większa.
ja ostatnio kupiłam na allegro 10 testów za 12 zł i już mam zapaś na kilka cykli, i z tym przypisywaniem objawów masz rację, nie ma sensu się nakręcać, bo jak przychodzi @ rozczarowanie jest duuuuuużo większe
 
MMM..
grunt to nie zmuszac sie i nie katowac dietami - pamietaj o tym :)
Ja mialam dziwna przypadlosc przez jakies 1,5mies - wyobrazcie sobie mialam absolutny wstret do miesa - jadlam na okraglo jedynie platki ryzowe + twarozek ziarnisty - co juz wogole sama mnei zszokowalo bo niecierpie nabialu.... teraz wydaje sie wszystko racac do normy (wlasnei jem kanapke z karkoweczka :) )
Niemniej opozniajaca sie @ + te dziwne sygnaly towarzyszace dawaly mi nadzieje ze cos sie we mnie rozwija...No ale teraz kolejny cykl staranek - byle w miedyzczasie jakas grypa mnie (i Was) nie dopadla ;-)
a z tą grypą to nieciekawie, chyba krąży jakiś wirus:(
 
Oj krąży jakiś wirus też ma lekko podniesioną temperaturę normalnie bym sobie wkręcała że to może właśnie dlatego, że jest fasolka :) ale teraz wszystko zwalam na tego wirusa :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry