reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
a wiecie ze i ja musze zawsze sikac po:tak:i chociaz wiele nie pije to i tak musze i juz,tez mi sie wydaje ze to gdzie w psychice siedzi ale najwazniejsze ze nie tylko u mnie chlopaki wyplywaja zeby ujrzec swiatlo dzienne:-p:rofl2:
 
czesc dziewczyny, ja tylko na chwile bo znowu mam sajgon w pracy i na nic poza praca oczywiscie czasu nie mam:no:
Piersi dalej mnie pobolewaja, ale tak sobie to przemyslalam, ze w sumie w zeszlym cyklu tez mnie tak kilka dni po owu zaczely bolec, a potem prawie przed sama @ przestaly, takze przestalam sie juz nakrecac, bo i po co. Niby mam nadzieje, wiadomo jeszcze ja mam, ale tak jakos nie dowierzam, ze moglo by sie udac, juz mi opada na wiara troche:no: Jesli teraz sie nie uda to listopad odpada bo jade do Pl bez B akurat jak bede miec plodne, wiec lipa no i praktycznie wyjdzie na to, ze przyjdzie 2010 rok a ja moze jeszcze w ciazy nie bede, tfu ftu nie mowie tak nawet bo jeszcze wykracze:no:
no i co i trzeba mi do pracy wracac, ehhh milego po poludnia dziewczyny

glowa do gory bo musi sie udac;-)
ja tez bym chciala zdazyc do 2010 a z drugiej strony w listopadzie czeka nas przeprowadzka wiec co sie nie stanie to i tak bedzie dobrze.
dajemy sobie czas do konca roku a jak sie nie uda to sru do lekarza-ot to moje noworoczne postanowienie;-)
 
no to trzymam kciuki:-) a dlugo juz probujecie?

mozna powiedziec ze dobrych kilka miesiecy(moze i rok) z mniejszymi lub wiekszymi przerwami-antybiotyki,zastrzyki. ciezko mi okreslec dokladnie ile-moze sie to smieszne wydawac ale na poczatku nie liczylam ze bedzie to takie trudne zylam z miesiaca na miesiac nie zwarzajac ile to juz trwa i tak mijaja kolejne miesiace a tu nic i powoli zacczynam sie martwic ze z nami cos nie teges jest:-(
 
nie martwcie się dziewczyny w najgorszym razie będziemy się starać w przyszłym roku, chciałybyście żeby wasze dzieci miały zestresowane mamusie??
a co do leczenia to myślę ze im wcześniej tym lepiej, ja zmarnowałam 5 cykli...
 
nie martwcie się dziewczyny w najgorszym razie będziemy się starać w przyszłym roku, chciałybyście żeby wasze dzieci miały zestresowane mamusie??
a co do leczenia to myślę ze im wcześniej tym lepiej, ja zmarnowałam 5 cykli...

ja wiem nie warto marnowac czasu ale coz...
ja zaczne od mierzenia temperatury i obserwacji sluzu-zawsze juz cos,bo do tej pory wstyd sie przyznac ale nic nie robilam:wściekła/y:
a powiedzcie z badan co nalezaloby zrobic w pierwszej kolejnosc:sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry