• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

MACKU to czesciej przytulasy czyli codziennie raz czy zostawic tak jak jest co 2 dzien???bo mezu jak mu powiedzialam ze mnie jajnik boli to powiedzial ze jutro tez mam na niego czekac rano na tegesy :sorry2:

hmmm..no mnie to boli raz w miesiacu i tak 1-2 dni niewiecej i wlasnie niewiem czy to wtedy w trakcie jest czy jak ale oki a odpowiedzcie co z przytulasami????jak bedzie codziennie to chlopaki niebeda slabsze????
Codziennie chyba nie zaszkodzi - najwyzej bedzie chlopak, bo ponoc im wczesniej owulki, tym wieksza szansa na chlopca:tak:
No rozne sa opinie na ten temat - ja skyszalam, ze jak codziennie to moze byc ich mniej, ale szybsze;-)
 
reklama
ta o której pisałam to dr Sobociński Zbigniew, ma prywatny gabinet w centrum...zdania o nim sa podzielone. Jaj pomógł, słyszałam też, ze naciaga i staosuje stare metody, leki wszystkim podobne pisze...
Jestem z Bydgoszczy i o Medicu nie mama dobrego zdania :(
Ja wybieram się do dr Sztenca z Szubina, ma doświadczenie w niepłodności, dużo pozytywnych opinii pacjentek i nie naciaga...ale najpierw badanie drożności , mam termin 26 lutego...

Do Medica skierował mnie dr Paluszyński. Ach zresztą w poniedziałek będę prawie wszytsko wiedziała
 
zabka
co do owu to jeszcze jedna uwaga mi się nasunęła. Ja mam owu - czyli pęka pęcherzyk jak mnie zaczyna boleć, to wynikało z monitoringu w poprzednim cyklu. Żle zrozumiałam Twoje pytanie, myślałm, ze pytasz o objawy ewentualnej ciąży i ból jajników ;)
 
Mnie od kilku dni bolą piersi, i sutki "pieką". Nigdy tak nie miałam.

Tak samo jak w ostatnim cyklu okres mi się spóźnił 4 dni. Nie był to jak zawsze taki sam okres, do tego bóle takie,że wylądowałam na pogotowiu na oddziale położniczo-ginekologicznym. Sprawdzali czy nie poroniłam i czy przypadkiem nie jestem we wczesnej ciąży. Ah jak o tym pomyśle, to mi ciarki na skórze prezchodzą
O kurde!
Ale wiem, ze chcesz mi powiedziec, ze mam sobie nie wkrecac;-) Ale to jest silniejsze ode mnie:wściekła/y:
 
Codziennie chyba nie zaszkodzi - najwyzej bedzie chlopak, bo ponoc im wczesniej owulki, tym wieksza szansa na chlopca:tak:
No rozne sa opinie na ten temat - ja skyszalam, ze jak codziennie to moze byc ich mniej, ale szybsze;-)
ojej a ja wlasnie marze o synu bo coreczke mam ale cale zycie od kiedy pamietam pragne miec syna:tak::tak::tak: no to jutro znow wstane o 4 i poczekam na meza :tak::-):-D

zabka
co do owu to jeszcze jedna uwaga mi się nasunęła. Ja mam owu - czyli pęka pęcherzyk jak mnie zaczyna boleć, to wynikało z monitoringu w poprzednim cyklu. Żle zrozumiałam Twoje pytanie, myślałm, ze pytasz o objawy ewentualnej ciąży i ból jajników ;)
i o taka odpowiedz mi chodzilo :tak: kochane jestescie teraz juz jestem spokojniejsza i juz tak sie niemartwie ze szanse na syna przepadly bo poprzedni cykl to ja cuda wyrabialam zeby w syna trafic:baffled:i przecholowalambo kupe kasy wydalam i nic z tego niewyszlo :zawstydzona/y:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
O kurde!
Ale wiem, ze chcesz mi powiedziec, ze mam sobie nie wkrecac;-) Ale to jest silniejsze ode mnie:wściekła/y:


Nic takiego nie powiedziałam, ale objawy czasem same sobie wkręcamy. jak mi się spóźniła @ 4 dni, to pomyślałam,że wreszcie się udało, choć testy wychodziły negatywne to ciągle miałam nadzieję, a mąż miał taki uśmiech na twarzy i radość w oczach. Ach...
 
Do Medica skierował mnie dr Paluszyński. Ach zresztą w poniedziałek będę prawie wszytsko wiedziała
to już niedługo...tylko przeżyć week ;)
też byłam w zeszłym tyg w Medicu na cytologii i jakimś tam jeszcze badaniu do tego zabiegu...lekarz był okropny, pańszczyznę odwałał...

ojej a ja wlasnie marze o synu bo coreczke mam ale cale zycie od kiedy pamietam pragne miec syna:tak::tak::tak: no to jutro znow wstane o 4 i poczekam na meza :tak::-):-D
powodzenia za chłopaczka :) tzrymamy kciuki :)

ja w tym cyklu jakoś się nie nakręcam, czekam tylko by kogoś sensownego (gina mam na myśli) zapytać o ten mój śluz, bo ja wcale nie mam płodnego, a niby hormony w porządku...nie podoba mi się to :(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
zwykle zaczynamy dostrzegać skalę problemu wtedy kiedy dotkną nas jego skutki pośrednio lub bezpośrednio :tak:

kiedyś to ludzie starami się latami...nie było dotępnoci badań i wiedzy przedewszystkim na ten temat...szczesciary jesteśmy, że żyjemy w takich czasach.

A tak na marginesie to wiem dziewczyny Batonik i nanusia gdzie mieszkacie :-) ja mieszkam w Bydzi ale pracuję w Toruniu, jestem przedstawicielem i Toruń to mój teren :-)
 
reklama
powodzenia za chłopaczka :) tzrymamy kciuki :)

ja w tym cyklu jakoś się nie nakręcam, czekam tylko by kogoś sensownego (gina mam na myśli) zapytać o ten mój śluz, bo ja wcale nie mam płodnego, a niby hormony w porządku...nie podoba mi się to :(
niemartw sie moj sluz w tym cyklu to jakas totalna porazka nic niekumam a w poprzednim cyklu byl idealny najpierw sucho potem bialy lepki potem rozciagliwy potem przejzysty rozciagliwy potem bialko jajka i potembialy lepki i zawsze bylo go sporo przez caly cykl a teraz zastanawiam sie gdzie on sie podziewa:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry