:*
słońce wczoraj piękne wysłałam:-)
no ale mogę jeszcze raz dzisiaj;-)
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
fluidki słoneczne a zarazem prosto z serca i brzuszka płynące
łapcie kochane:-)
Zabciu dziekuję za wsparcie i słowa otuchy:*
Ciągle myślę o tej Twojej znajomej i kurczę szkoda mi jej ogromnie:-(
Ja sama zostawiam Julki ubranka dla nadchodzącej dzidzi a u mnie w rodzinie teraz wysyp dzieci to też nikt mi nie da...cholerka,aż mi głupio

Może Zabciu popytaj sąsiadów, zrób po cichu sama jakąś zbiórkę tych ubranek po znjomych bo to jest najgorsze co może być, idzie kruszynka na świat a tu nic dla niej nie ma:-(
nie wiem czy gratulowałam jeśli nie to GRATULUJĘ fasoleczki:-)
masz rację z tym zachodzeniem, nie myślisz-zachodzisz;-)
ciuszki piękne

Zabciu masz bardzo dobre serduszko
O kurcze....mam nadzieję,że już babcia czuje się dobrze.niestety starszemu człowiekowi wiele do nieszczęścia nie trzeba, dla babci takie przewrócenie to poważna sprawa:-(