Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja pikole ciezaroweczki ale wam na tych sowaczkavh tygodnie smigaja a nie tak dawno chwalilyscie sie testamijakby to bylo wczoraj :-)
tak żabka aż niewiarygodne...pamiętam jak niedawno odliczałam dni do @ a tu już 2 miesiace od ostatniej szok.ja pikole ciezaroweczki ale wam na tych sowaczkavh tygodnie smigaja a nie tak dawno chwalilyscie sie testamijakby to bylo wczoraj :-)
kochana każda z nas miałątakoie stany, ale jakoś się udało...u mnie po hsg...też chwytałam się wszytskiego...kolejny cykl miał być ze wspomagaczami, ale nie nastawiałm się na ciażę i się udało...w cyklu w którym zaszłam postanowiłam po prostu żyć...cieszyc sie też innymi rzeczami: szydełkowałam, czytałam ksiażki, trochę cwiczyłam i mniej forum czytałamno, fakt :-)
tak wczoraj pisałam, że ja się nigdy nie łamię i zawsze jestem optymistką, ale zaczynam twierdzić, że jednak w temacie zajścia w ciążę to mnie już ten optymizm opuszcza. jest mi tak beznadziejnie, że normalnie w życiu się tak nie czułam. taki beznadziejny stan poczucia beznadzieji :-(
bunia nastąpił u Ciebie kolejny etap staranek... z clo. Więc łepetynka do góry.
niby tak, ale i tak dupa. a jak to nie pomoże? :-(
niemartw sie ja tez czasem sie tak czuje i mam ochote to wszystko rzucic ale jakos trwam dalejno, fakt :-)
tak wczoraj pisałam, że ja się nigdy nie łamię i zawsze jestem optymistką, ale zaczynam twierdzić, że jednak w temacie zajścia w ciążę to mnie już ten optymizm opuszcza. jest mi tak beznadziejnie, że normalnie w życiu się tak nie czułam. taki beznadziejny stan poczucia beznadzieji :-(