reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

:-)



Tosia - dzieki za wsparcie. Byl to oczywiscie zart, ale z tego wynika, ze tylko Ty go zrozumialas;-)
Widze, ze wiekszosc osob na tym forum pragnie "uslyszec" "to na pewno fasolka". A jak napisze sie cos innego to zaraz foch.
NIe czekam na dziecko drugi cykl i doskonale zdaje sobie sprawe, jak to jest wsluchiwac sie w organizm i na kazdym kroku widziec "pewne objawy ciazy". Wiem dobrze, jak organizm potrafi splatac figla. I niejednokrotnie bylam tutaj swiadkiem, jak ktoras kobitka zaczela sobie wkrecac ciaze, a pozostale jej bardzo dopingowaly. Pozniej przychodzila @ i byl placz. Tym wiekszy im wiecej "objawow" widzialy kolezanki. Dla mnie to jest bez sensu...
Moim zdaniem forum jest po to, aby wymienic sie doswiadczeniami, a nie nakrecac sie co cykl to bardziej. A moje sa takie, ze nie ma sensu przejmowac sie kazdym najmniejszym bolem...
Wiec wniosek z tego taki, ze to ja raczej jakos nie w temacie jestem. Trudno. NIe bede sie zatem udzielac.

zgadzam sie z toba ale ty sie nie fo**** plisss :-p:-p:-p:-D:-D
 
reklama
Hej!!!!!!!!

Batonik Zabka jeszcze raz wielkie gratulacje!!!!!!!:)
Lena super ze z dzidzia wszystko dobrzei życzę spokojnych kolejnych miesięcy:)
Tośka śliczny kociaczek i ślicznie sie nazywa:)
Agutka na kiedy masz termin @?(oby nie przylazła!!!!!!!!!)
 
:-)



Tosia - dzieki za wsparcie. Byl to oczywiscie zart, ale z tego wynika, ze tylko Ty go zrozumialas;-)
Widze, ze wiekszosc osob na tym forum pragnie "uslyszec" "to na pewno fasolka". A jak napisze sie cos innego to zaraz foch.
NIe czekam na dziecko drugi cykl i doskonale zdaje sobie sprawe, jak to jest wsluchiwac sie w organizm i na kazdym kroku widziec "pewne objawy ciazy". Wiem dobrze, jak organizm potrafi splatac figla. I niejednokrotnie bylam tutaj swiadkiem, jak ktoras kobitka zaczela sobie wkrecac ciaze, a pozostale jej bardzo dopingowaly. Pozniej przychodzila @ i byl placz. Tym wiekszy im wiecej "objawow" widzialy kolezanki. Dla mnie to jest bez sensu...
Moim zdaniem forum jest po to, aby wymienic sie doswiadczeniami, a nie nakrecac sie co cykl to bardziej. A moje sa takie, ze nie ma sensu przejmowac sie kazdym najmniejszym bolem...
Wiec wniosek z tego taki, ze to ja raczej jakos nie w temacie jestem. Trudno. NIe bede sie zatem udzielac.

Ja proponuję takie rozwiązanie : poobrażajmy się wszystkie i wszystkie przestańmy się udzielać! :-p
Dziewczyny,luz już,co? ;-)

lekko dziwny żart- nawet z emotikonem nie wyglądało na to
nie oczekuję żeby mi potakiwać, że to fasolka. okaże się po odpowiednim czasie.

Maćku,ja myślę,że Bunia chciała po prostu wiedzieć,czy ktoś tak miał przy dupku. Ona nie pisała z zapytaniem/wkręcaniem o fasolkę/ce. :tak:

o właśnie- bardzo dziękuję!!!!!

ja się nie wkręcam, tylko pytam odnośnie tych leków, bo się nigdy nie wkręcam- mimo że ponad rok się staram, można to nawet zauważyć po moich wpisach- nigdy nie pisałam że na pewno się udało itd. znam swoje ciało i wiem jak u mnie wszystko wyglądało do tej pory. ale skoro zaczęłam brać leki to pytam jak to u innych było.
 
:happy2: Ja mam jakieś niewielkie doświadczenie z dupkiem przez 2 cykle, nigdy nic mi po nim nie było ani nie bolało:no:, brałam w I cyklu tylko 6 dni a w drugim 10 dni i nic :no: a teraz znowu go biorę i pewnie będę w I trymestrze i nic, jedyne co słyszałam o dupku to że może powodować wzrost masy ciała :tak: ale też że jest lepszy niż luteina bo to naturalny progesteron
 
Izuś,13. :cool2:

Hm... No przecież pytanie o objawy przy tabletkach,to nie to samo co wmawianie sobie objawów ciąży! Boże dziewczyny,trochę zrozumienia w czytaniu. ;-)
To już nie pierwszy raz się taka akcja na forum zdarza,że ktoś pisze co innego,a co innego się mu odpowiada. :sorry2: Przykre to trochę...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja proponuję takie rozwiązanie : poobrażajmy się wszystkie i wszystkie przestańmy się udzielać! :-p
Dziewczyny,luz już,co? ;-)

Maćku,ja myślę,że Bunia chciała po prostu wiedzieć,czy ktoś tak miał przy dupku. Ona nie pisała z zapytaniem/wkręcaniem o fasolkę/ce. :tak:
Tak, ale Ty tez mialas mi za zle, gdy sie cieszylas z pecherzyka, a ja napisalam, ze to polowa sukcesu (to byly moje doswiadczenia). Bo wolalas to co pisza inne dziewczyny...

o właśnie- bardzo dziękuję!!!!!

ja się nie wkręcam, tylko pytam odnośnie tych leków, bo się nigdy nie wkręcam- mimo że ponad rok się staram, można to nawet zauważyć po moich wpisach- nigdy nie pisałam że na pewno się udało itd. znam swoje ciało i wiem jak u mnie wszystko wyglądało do tej pory. ale skoro zaczęłam brać leki to pytam jak to u innych było.
Tym bardziej nie zorumiem, dlaczego tak zareagowalas na moj zart.

Ale dobra - juz nie bede zartowac. Widze, ze faktycznie tutaj nie pasuje...:-(
 
no to gratki kochana :tak::tak::tak::tak: cieszę się bardzo :tak::-)

lena super ze wszystko ok !!!!

teraz ja o 19 ide trzymajcie kciukasy prosze :( bo sie ciut boje

No to super że dzidzi jest tam gdzie powinna i pięknie rośnie. Tylko z tym torbielem musisz naprawde na siebie uważać. Nie chce być złym prorokiem ale moja kuzynka właśnie przez torbiel urodziła chłopca w 25tygodnu. Mały cudem przezył i dziś ma się już w miare dobrze. Co prawda ona miała już 3 dzieci więc nie była w stanie oszczędzać się w ciąży. Pisze to nie złośliwie tylko żebyś była świadomaże naprawde musisz uważać na siebie i maleństwo. Trzymam kciuki bardzo mocno

Lenka,zmień lekarza!!!!!!!
Boże,kolejny drań. :wściekła/y:
Ja tez miałam torbiel na początku ciąży. Dosyć spory. Ale się wchłonął i u Ciebie też tak będzie. :-)
Grunt,że dzidzia pięknie rośnie! :-)

Misia,trzymam kciuki!

super ciesze sie :0)

oczywiście z tego że dzidzia jest na swoim miejscu nie z okazji wrednego torbiela :-)

dziękuję Wam moje kochane z całego serca:tak:

Tasiulka masz rację,trzeba się oszczędzać, ten lekarz od usg też tak mówił.

Agutka, natchnęłaś mnie wiarą! skoro Tobie się kiedyś udało z tym wygrać to i mi się uda:-)
 
Tak, ale Ty tez mialas mi za zle, gdy sie cieszylas z pecherzyka, a ja napisalam, ze to polowa sukcesu (to byly moje doswiadczenia). Bo wolalas to co pisza inne dziewczyny...


Tym bardziej nie zorumiem, dlaczego tak zareagowalas na moj zart.

Ale dobra - juz nie bede zartowac. Widze, ze faktycznie tutaj nie pasuje...:-(

Maćku,ale już Ci wtedy pisałam,że każdy organizm jest inny,tak? Sama dobrze o tym wiesz. Że nie każdy musi mieć tak samo,jak Ty. I tyle. Nie będę się znowu na ten sam temat powtarzać.

Agutka, natchnęłaś mnie wiarą! skoro Tobie się kiedyś udało z tym wygrać to i mi się uda:-)

Ciąża jest najlepszym lekiem na torbiele! :-) Zobaczysz. ;-)
 
reklama
to juz za tydzień:-) ale co raz więcej juz tu u nas zafasolkowanych, więc każda juz nie długo zaciąży:tak::-):-)

Wesołą masz córeczkę:tak::tak:

Pewnie,że każdej się uda. :-) 2010 jest jeszcze długi. :-) Więc myślę,że każda będzie w nim mamą. :-D Taką zabrzuszkowaną,oczywiście. ;-) No niektóre szczęśliwie rozpakowane. ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry