reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Wobec tego przepraszam, jezeli kiedykolwiek kogos urazilam.

Zdrowka zycze!

mnie też zgniotłaś, jak się cieszyłam z pęcherzyka :-( nie pisałam, że na pewno teraz się uda, skoro jest pęcherzyk itd. ale z samego działania leków się cieszyłam.

rozumiem, że niektórym zdarza się wkręcać każdy objaw jako ciążę i nie powinno się dopingować, tylko podejść do tego obiektywnie, ale nie trzeba też zbijać tekstami typu "ja też miałam pęcherzyk, a i tak się nie udało"
nie zrozum mnie źle- rozumiem, że nie chcesz żeby się każda rozczarowała, mimo "pewnych" objawów, ale nie chodzi też o dobijanie. ja tylko pisałam jak się czuję, że trochę to dla mnie dziwne, ale nie napisałam że na pewno się udało itd. jest lekka różnica w tekstach "trzymam kciuki, żeby tym razem się udało" a "nie wkręcaj się", "nie panikuj", czy "nie wymyślaj". chodzi o wsparcie- co w tym złego, że pisze się o kciukach czy życzy powodzenia? to chyba zależy jak każda do tego podchodzi, czy się faktycznie nakręca. ja swoje ciało dobrze znam, też nie staram się 2 cykl a 15, więc trochę czasu minęło. i nie ma co strzelać fochów, jeżeli i na ciebie wyleje się kubeł wody- skoro ty możesz doprowadzać kogoś do pionu, znaczy że ciebie też można.

i lepiej skończyć temat, bo naprawdę niektórzy stracą cierpliwość i się wnerwią (ja raczej cierpliwa jestem, ale czasem nie wytrzymuję)

a pozatym ma być miło, zawsze można coś napisać w inny sposób, żeby kogoś nie urazić.
bo ja np. tego twojego posta jako żart nie odebrałam.

dziewczyny proszę was wrzućcie na luz!! nie róbmy kwaśnej atmosferki :-)

obie jesteście cudowne :-)
 
Witam was dziewczynki serdecznie

Jedną z kilku rzeczy której brakuje mi bardzo w tym moim zapracowanym ostatnio życiu to forum i wy.
Mam ostatnio ciężki okres, praca w dwóch miejscach mnie przerasta, jestem przemęczona, i właściwie to tylko pracuje i śpie i mam non stop doła i wydaje mi się że takie życie jest bez sensu. O dziecku to już przestałam myśleć bo nawet nie mam czasu go zrobić a zresztą @ u mnie pełną parą. I nie wiem z której strony ten mój gin ciąże podejrzewał.
Poczytam co tam u was ale proszę a jakieś krótkie streszczenie, czy są jakieś fasolki?
witaj dlugo cie niebylo :-) a ja ma dzis nerwa jak niewiem co mala znow broila jak niewiem co chyba ta pogoda tak na nia wplywa i net mi muli i nic niemoge w nic zrobic wrrrrrr:wściekła/y::angry::wściekła/y:
 
To się naczytałam. :sorry2: W połowie 1szej strony Zuzia zasnęła. :-D
Dobrze,że zdążyła wypić syrop i zdążyłam Ją wysmarować Jej lekami. :sorry2: I grzyweczkę podciąć. :-)


Naprawdę Agutko? też tak kiedyś słyszałam ale nie wiedziałam czy to prawda a Ty już to przeżyłaś więc mam pewną informację:tak: dziękuję skarbie:***

Nie ma za co,Słonko! :-)

spokojnie ;-) poczekamy zobaczymy

? :happy:
 
To się naczytałam. :sorry2: W połowie 1szej strony Zuzia zasnęła. :-D
Dobrze,że zdążyła wypić syrop i zdążyłam Ją wysmarować Jej lekami. :sorry2: I grzyweczkę podciąć. :-)




Nie ma za co,Słonko! :-)



? :happy:

rozumiem słońce że ty znowu w ciązy jestes skoro 7 dni do testowanka masz :-)

ja to nawet bzykoteki nie miałam to chociaż ciebie ponakręcam - wybacz ;p
 
Ostatnia edycja:
reklama
rozumiem słońce że ty znowu w ciązy jestes skoro 7 dni do testowanka masz :-)

Tosia,ostatnio na podobne pytanie Ci odpowiadałam. ;-)
Że nie odliczam do testowania,tylko chcę wiedzieć,kiedy jest termin @,bo nie lubię tak z zaskoczenia. :happy:


ja to nawet bzykoteki nie miałam to chociaż ciebie ponakręcam - wybacz ;p

A ja nie patrzyłam w którym dc było kochanie,więc mnie nie nakręcisz. ;-)
Były przytulanki - bez przymusowe. :-)
Już się w te liczenie nie bawię. :no: Po co? :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry