reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
witam kobietki zaglądam do was czasem ale tak drukujecie że czasem cięzko ogarnąc ,ja leże i odpoczywam ile wlezie bo mam małe problemy z szyjką mianowicie szyjka jest miękka i ma otwrte wejście wewnętrze trzyma się tylko zewnęcznie ,jak to lekarka określiła mam drobną szyjke i musze tak ze 2 tygodnie uważać na siebie ,nie kucać nie nosić dzieci żeby ona wciągneła się na poziom midnicy ,noi mam brać magnez i no-spe!!!Maluch daje kopy jak nie wiem co 17 mam usg to dowiem się co nosze za łobuza malego!!!

Oliweczka ty nie masz brzucha wow ale chudziutka jesteś! Dobrze że z dzidziusiem wszystko ok.

robiłam juz duzo badań wiadomo te wszytkie hormony,laparoskopie,HSG, histeroskopie. badnie cyklu itd. i lekarze mówią ze wszytko jest ok monitoring pęcherzyka tez miałam. testy owulacyjne robiłam i nic . były tez dwie nie udane inseminacje

No to wiele przeszłaś ale na pewno obecność na forum pomoże ci zafasolkować.

no betę robiłam :tak::-D tylko że ginek powiedział że przy takim poziomie hcg powinien zobaczyć już coś a nie widzi, no chyba że jest to ciąża bliźniacza :-D:-D a moja mama jest od bliźniaczek jednojajowych i na moje pokolenie właśnie pada ;-):-) i chcę się upewnić bo od owu mineły u mnie 2 tygodnie a z wyniku bety czytam ciąża 4-5 tc

Życzę abyś niedługo ujrzała fasolkę i bijące serduszko albo dwa!

Jestem:)

Ciąża jest tam gdzie powinna!!!!
Dzidziuś ma 7 mm i pieknie bije mu serduszko:)
taki groszek malutki,widziałam i serce mi skakało z radości:)
Torbiel też jest, w prawym jajniku;( duży.57mm.muszę być pod stałą obserwacją,on albo się wchłonie albo pęknie albo zostanie i przez niego będzie mnie często bolał brzuch.mam brać nospę, apap i zacisnąć zęby.lekarz od usg zabronił go ruszać, kazał się cieszyć z dzidzi, uważać na siebie i torbiel ale być dobrej myśli bo jemu się wydaje że macica ten torbiel przygniecie i on się wchłonie.natomiast o ciąży pozamacicznej ani słowa! mój lekarz, u którego byłam wczoraj po raz pierwszy okazał się niekompetenty.dzisiaj jak przyszłam z usg to nic mu nie powiedziałam co mówił tamten od usg(a to ponoć bardzo dobry lekarz) no i ten mi zaczął kręcić, że on nie wie co z tym torbielem zrobić,że jak będzie bolało to może go usnunąć i on już sam nie wie i tak kręcił,ze szok!!!
Zmykam na razie coś zjeść

Lena cieszę się że fasolka jest na miejscu!
A w ciąży można brać apap?

Zuzia się kąpie właśnie. A ja słyszę tylko Jej opowieści:
"Za gólami,za lasami,była sobie Zuzia. Miała duuuuuużo aut!" . :sorry2: :-D

Ale słodka ta twoja Zuzia.
Mnie ostatnio mój 5 letni sąsiad rozłożył na łopatki. Odpakowywał jajko z niespodzianką i tam miał taki samochodzik czerwony z bajki "Auta". Mówię do niego o to fajna bajka, pewnie ją lubisz, ja też ją oglądałam. A on do mnie: - oglądałaś jak byłaś mała? A ja - nie teraz, niedawno. To on zdziwiony: - taka stara jesteś i bajki oglądasz?

witaj dlugo cie niebylo :-) a ja ma dzis nerwa jak niewiem co mala znow broila jak niewiem co chyba ta pogoda tak na nia wplywa i net mi muli i nic niemoge w nic zrobic wrrrrrr:wściekła/y::angry::wściekła/y:

Pogoda jest fatalna i chyba od tego też mam doła.

Dziewczyny wy się nie kłućcie proszę was, nie ma się co obrażać.
 
i wszystkie polazły se ach....
ja juz wrocilam musialam aukcje na allergo powystawiac :-)
to się naczytałam. :sorry2: W połowie 1szej strony zuzia zasnęła. :-d
dobrze,że zdążyła wypić syrop i zdążyłam ją wysmarować jej lekami. :sorry2: I grzyweczkę podciąć. :-)




nie ma za co,słonko! :-)



? :happy:
poczekamy do terminu @ i zobaczymy
a ja czekam na grzenia z kąpielą. :-) mają jakąś małą pożegnalną imprezkę w pracy. ;-)

a tak w ogóle,to:

pieski,pieski,gdzie jesteście? :-p ;-) :-)
hahah gdyby ci nasi mezowie widzieli co my tu piszemy zer soba to by sie w czola postukali hashahahahahahah :-d
witam was wieczorkiem:)
niestety smutny dzionek za mną, mimo usilnych starań nie udało mi się zapisać do szpitala (czyli dostać do gina), bo wszędzie formalności górą.
W dodatku na grudniowym forum odeszły dziś 3 aniołki. I jak tu się nie denerwować??
Idę spać, jutro idę do laboratorium, a wynikiem krwi - ciążą - w końcu mnie przyjmą:)
o korde co sie dzieje w tym kraju ze tyle poronien ciagle wokolo :-(
spadam się kąpać i obejrzymy z grzesiem jakiegoś filma może

to buziaki
kurcze widze ze same grzeski tu sa moj to grzes twoj tez i agutki tez :-d
 
Oliweczka ty nie masz brzucha wow ale chudziutka jesteś! Dobrze że z dzidziusiem wszystko ok.



No to wiele przeszłaś ale na pewno obecność na forum pomoże ci zafasolkować.



Życzę abyś niedługo ujrzała fasolkę i bijące serduszko albo dwa!



Lena cieszę się że fasolka jest na miejscu!
A w ciąży można brać apap?



Ale słodka ta twoja Zuzia.
Mnie ostatnio mój 5 letni sąsiad rozłożył na łopatki. Odpakowywał jajko z niespodzianką i tam miał taki samochodzik czerwony z bajki "Auta". Mówię do niego o to fajna bajka, pewnie ją lubisz, ja też ją oglądałam. A on do mnie: - oglądałaś jak byłaś mała? A ja - nie teraz, niedawno. To on zdziwiony: - taka stara jesteś i bajki oglądasz?



Pogoda jest fatalna i chyba od tego też mam doła.

Dziewczyny wy się nie kłućcie proszę was, nie ma się co obrażać.
niezly ten twoj sasiad

kobiety strasznie chce mi sie ryby lece do kuchni moze zostala jakas puszka z wedzonymi szprotami w oleju ;-) zaraz wracam :-)
 

Żabko,mój jak kiedyś podglądną,to się aż zaśmiał. :sorry2: Oni się nie znają! :-p

Mój jak kiedyś jeszcze często tu zaglądałam to się zastanawiał ile to można siedzieć i o przyszłej ciąży pisać.

A tak odbiegając od tematu to mam nadzieję, że ten wątek nie umrze bo w sumie to niezafasolkowane zostaną mamami dopiero w 2011. Chyba że tytuł wątku można zmienić. Co prawda 2011 już jest ale przenosić siętam nie ma sensu bo nikogo tam nie znamy.
 
Mój jak kiedyś jeszcze często tu zaglądałam to się zastanawiał ile to można siedzieć i o przyszłej ciąży pisać.

A tak odbiegając od tematu to mam nadzieję, że ten wątek nie umrze bo w sumie to niezafasolkowane zostaną mamami dopiero w 2011. Chyba że tytuł wątku można zmienić. Co prawda 2011 już jest ale przenosić siętam nie ma sensu bo nikogo tam nie znamy.

Można zmienić nazwę tematu. ;-)
Robi to albo administrator forum albo modeator działu albo założyciel wątku. :-)
 
reklama
Grzesie rulezzzz! Hahahaha. ;-)

Żabko,mój jak kiedyś podglądną,to się aż zaśmiał. :sorry2: Oni się nie znają! :-p
moj stwierdzil ze woli nieczytac co za glupoty wypisuje :-D

Mnie dziś naszła ochota na czekoladowe kulki z mlekiem. Kurna,a teraz mi żołądek dokucza przez nie. :dry:
a ja juz wcinam kanapki z szprotkami :-) :-p
Mój jak kiedyś jeszcze często tu zaglądałam to się zastanawiał ile to można siedzieć i o przyszłej ciąży pisać.

A tak odbiegając od tematu to mam nadzieję, że ten wątek nie umrze bo w sumie to niezafasolkowane zostaną mamami dopiero w 2011. Chyba że tytuł wątku można zmienić. Co prawda 2011 już jest ale przenosić siętam nie ma sensu bo nikogo tam nie znamy.
kochana przeciez staraczki 2009 tez jeszcze sa wiec co wy sie martwicie jak one sa to my tez bedziemy :tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry