reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
cześć Dziewczyny wieczorową porą:-D
rano wpadłłam na chwil, ale pisać nie miałam czasu,bo pospało mi się trochę :-D wkońcu przespałam całą noc tylko rano ok 6 wstałam na siusiu i zasnełam dalej do 9.30:szok:

a wczoraj zaplanowałam sobie, ze dziś pojadę do mojej gin, bo moje ciśnienie jest niskie i zaczęłam się trochę niepokoić czy to fasolce nie zaszkodzi... wiec pedziłąm do niej na 11...

Zrobiłą mi też usg ...no i z maluszkiem jest ok 10 tdz i 2 dni :) super ruszała sie i rączki i nóźki taki widok,ze znowu sie poryczałam :-D

no i dostałam skierowanie na badanie genetyczne, ze wzgl na to,ze w cyklu po hsg zaszłam więc 19 maja wszystko będzie wiadome :tak: tak mnie trochę zaniepokoiła tym moja gin...

zdecydowałam sie też na pójście do jeszcze jednego, bardzo dobrego bydgoskiego połoznika prywatnie na wizytę, wiec 12 maja ide do drugiego gina


Batonik super by było jakby były bliźniaki...ja też chciałam:tak:

Żabka rano widziłam zdjęcie ...jeszcze raz gratuluję
 
Żabka,2009 ma trochę inaczej sformułowaną nazwę wątku. ;-) :tak:

Mój Grzeniu wraca - nareszcie. :-)
no ale istnieja :-) a co to za problem dla modka zmienic 2 wyrazy :-)
cześć Dziewczyny wieczorową porą:-D
rano wpadłłam na chwil, ale pisać nie miałam czasu,bo pospało mi się trochę :-D wkońcu przespałam całą noc tylko rano ok 6 wstałam na siusiu i zasnełam dalej do 9.30:szok:

a wczoraj zaplanowałam sobie, ze dziś pojadę do mojej gin, bo moje ciśnienie jest niskie i zaczęłam się trochę niepokoić czy to fasolce nie zaszkodzi... wiec pedziłąm do niej na 11...

Zrobiłą mi też usg ...no i z maluszkiem jest ok 10 tdz i 2 dni :) super ruszała sie i rączki i nóźki taki widok,ze znowu sie poryczałam :-D

no i dostałam skierowanie na badanie genetyczne, ze wzgl na to,ze w cyklu po hsg zaszłam więc 19 maja wszystko będzie wiadome :tak: tak mnie trochę zaniepokoiła tym moja gin...

zdecydowałam sie też na pójście do jeszcze jednego, bardzo dobrego bydgoskiego połoznika prywatnie na wizytę, wiec 12 maja ide do drugiego gina


Batonik super by było jakby były bliźniaki...ja też chciałam:tak:

Żabka rano widziłam zdjęcie ...jeszcze raz gratuluję
dziekuje ale ci zazdroszcze ja czekam na 1 usc a gdzie tu dalej ;-)
 
witam Was wieczorkiem:)
niestety smutny dzionek za mną, mimo usilnych starań nie udało mi się zapisać do szpitala (czyli dostać do gina), bo wszędzie formalności górą.
w dodatku na grudniowym forum odeszły dziś 3 aniołki. I jak tu się nie denerwować??
idę spać, jutro idę do laboratorium, a wynikiem krwi - CIĄŻĄ - w końcu mnie przyjmą:)
oj to przykre wieści :-(
ja też dziś spotkałam moją serdeczną koleżankę, któa w lutym urodziła martwego dzidziusia w 40 tc...nie zdążyli na porodówkę :-( bardzo mi było jej zal i aż trudno było mi powiedzieć, ze zaszłam:zawstydzona/y:

Witam was dziewczynki serdecznie

Jedną z kilku rzeczy której brakuje mi bardzo w tym moim zapracowanym ostatnio życiu to forum i wy.
Mam ostatnio ciężki okres, praca w dwóch miejscach mnie przerasta, jestem przemęczona, i właściwie to tylko pracuje i śpie i mam non stop doła i wydaje mi się że takie życie jest bez sensu. O dziecku to już przestałam myśleć bo nawet nie mam czasu go zrobić a zresztą @ u mnie pełną parą. I nie wiem z której strony ten mój gin ciąże podejrzewał.
Poczytam co tam u was ale proszę a jakieś krótkie streszczenie, czy są jakieś fasolki?
Asiucha nie przemecz sie tylko za bardzo...znajdź trochę czasu tylko dla siebie i relaksik

Jestem:)
Agutka:***

Ciąża jest tam gdzie powinna!!!!
Dzidziuś ma 7 mm i pieknie bije mu serduszko:)
taki groszek malutki,widziałam i serce mi skakało z radości:)
Torbiel też jest, w prawym jajniku;( duży.57mm.muszę być pod stałą obserwacją,on albo się wchłonie albo pęknie albo zostanie i przez niego będzie mnie często bolał brzuch.mam brać nospę, apap i zacisnąć zęby.lekarz od usg zabronił go ruszać, kazał się cieszyć z dzidzi, uważać na siebie i torbiel ale być dobrej myśli bo jemu się wydaje że macica ten torbiel przygniecie i on się wchłonie.natomiast o ciąży pozamacicznej ani słowa! mój lekarz, u którego byłam wczoraj po raz pierwszy okazał się niekompetenty.dzisiaj jak przyszłam z usg to nic mu nie powiedziałam co mówił tamten od usg(a to ponoć bardzo dobry lekarz) no i ten mi zaczął kręcić, że on nie wie co z tym torbielem zrobić,że jak będzie bolało to może go usnunąć i on już sam nie wie i tak kręcił,ze szok!!!
Zmykam na razie coś zjeść
No to cudnie,ze z maleństwem jest w porzadku...nieraz kooleżanki z forum dobrze mówią ;-) prawie jak lekarzwe, a bez "macania" ;-)
a tak poważnie Lena to bardzo sie ciesze, ze wszystko w porządku:tak::-D

no ale istnieja :-) a co to za problem dla modka zmienic 2 wyrazy :-)

dziekuje ale ci zazdroszcze ja czekam na 1 usc a gdzie tu dalej ;-)
no ale w 4 tc to moze jeszcze nic nie być widać...u mnie pęcherzyk ciażowy był w 5tc...takze dobrze,ze jeszcze ppoczekasz...teraz tylko kase byś wyrzuciła :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
oj to przykre wieści :-(
ja też dziś spotkałam moją serdeczną koleżankę, któa w lutym urodziła martwego dzidziusia w 40 tc...nie zdążyli na porodówkę :-( bardzo mi było jej zal i aż trudno było mi powiedzieć, ze zaszłam:zawstydzona/y:


Asiucha nie przemecz sie tylko za bardzo...znajdź trochę czasu tylko dla siebie i relaksik


No to cudnie,ze z maleństwem jest w porzadku...nieraz kooleżanki z forum dobrze mówią ;-) prawie jak lekarzwe, a bez "macania" ;-)
a tak poważnie Lena to bardzo sie ciesze, ze wszystko w porządku:tak::-D
kurde co to sie dzieje moja kumpela w zeszlym roku urodzila dzidziusia i po kilku godzinach przyszli i powiedzieli jej ze dziecko niezyje niewiem co sie stalo bo niesmialam pytac ;-(
no ale w 4 tc to moze jeszcze nic nie być widać...u mnie pęcherzyk ciażowy był w 5tc...takze dobrze,ze jeszcze ppoczekasz...teraz tylko kase byś wyrzuciła :)
ja chodze na nfz dlatego tak dlugo czekam
cześć ale pogoda brr .... nic tylko leżeć w łózeczku i kołderka na głowkę i spanko
hej kochana co u ciebie????
 
reklama
olkale sama byłaś na badaniu czy z M?

dziś sama, bo tak z nienacka postanowiłam...ale następnym razem na pewno zabiorę J już mówiłąm Pani dr, bo nie mogłam się napatrzeć jak sie ruszał i rączki i nóżki i po całej macicy sobie pływał...szok :)

czy erba dawała znać jak na wizycie?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry